Andy Murray obiecał Idze Świątek wspólny trening. "Byłoby to dla niego stratą czasu"

Iga Świątek odniosła się do możliwego treningu z Andym Murrayem. Kilka tygodni temu Szkot obiecał Polce, że będzie mogła z nim potrenować przed Wimbledonem. - Wczoraj rozmawialiśmy, ale granie z dziewczyną prawdopodobnie byłoby dla niego teraz stratą czasu. On potrzebuje potrenować z jakimiś facetami - powiedziała polska tenisistka z wrodzoną skromnością.

Iga Świątek jest już w II rundzie Wimbledonu po wygranej z Su-Wei Hsieh 2:0 (6:4, 6:4). - Ciągle uczę się trawy, ciągle szukam w sobie pokory i staram się szukać nowych rozwiązań dzień za dniem. Nie jest to łatwe, a mecze takie jak dzisiejszy są dodatkowym wyzwaniem - napisała Polka po wyeliminowaniu swojej rywalki.

Zobacz wideo "Iga Świątek uczy się od Mattek-Sands. W przyszłości mogą wygrać jakiegoś szlema"

Iga Świątek po wygranym meczu z Su-Wei Hsieh w pierwszej rundzie WimbledonuIga Świątek z rzadkim sukcesem w polskim kobiecym tenisie

Kilka tygodni temu Andy Murray najpierw pochwalił Świątek po wygranej z Martą Kostiuk w Roland Garros. Świątek wówczas odpowiedziała mu, zadając pytanie, czy mógł z nią potrenować przed startem Wimbledonu, gdzie dotychczas wygrała zaledwie jeden mecz w seniorskiej karierze. - Czy byłaby szansa na trening? Naprawdę muszę poprawić swoje umiejętności na trawie - napisała Iga Świątek.

Tenisistka szybko doczekała się wówczas odpowiedzi. - Kiedy tylko chcesz. Tylko obiecaj, że dasz mi fory, bo jestem już stary i kruchy! - odparł Brytyjczyk.

Świątek o ewentualnym treningu z Andym Murrayem. "Nie będę mu przeszkadzać"

W poniedziałek Świątek wróciła do tego tematu podczas konferencji prasowej. - Wczoraj rozmawialiśmy, ale granie z dziewczyną prawdopodobnie byłoby dla niego teraz stratą czasu. On potrzebuje potrenować z jakimiś facetami. Nie będę mu przeszkadzać, zwłaszcza przed Wimbledonem - powiedziała Polka.

W dalszej części rozmowy Świątek wytłumaczyła, dlaczego nie zamierza zawracać głowy szkockiemu tenisiście. - Wczoraj rozmawialiśmy tylko przez chwilę, ponieważ oboje szliśmy tą samą drogą na trening. Żartowałem, że może zmierzamy na ten sam trening. Ale zakładam, że jest dość zajęty. Może to się powtórzy, ale tak naprawdę to taki miły facet. Po prostu przyjemnie jest z nim porozmawiać i go poznać. Byłoby wspaniale zagrać z nim, ale nie chcę być zbyt wymagająca - dodała.

Dziś gra nie tylko Hurkacz. Pasjonujący dzień na kortach WimbledonuDziś gra nie tylko Hurkacz. Pasjonujący dzień na kortach Wimbledonu

Mecz, który wyłoni rywalkę Świątek przerwany

Świątek czeka na rywalkę w kolejnej rundzie rywalizacji. Będzie nią lepsza w parze Czeszki Marie Bouzkovej (52. miejsce w rankingu WTA) i Rosjanki Wiery Zwonariowej (96. miejsce w rankingu WTA). Ich mecz w poniedziałek przerwano ze względu na silne opady deszczu. Zostanie dokończony we wtorek. Do tej pory Zwonariowa prowadzi 1:0 w setach. Pierwszą partię wygrała 7:5, w drugiej jest 2:2 bez przełamań.

Więcej o: