Niesamowita akcja w półfinale turnieju ATP! "To nie pokazówka" [WIDEO]

Niesamowitą akcję w półfinale turnieju ATP w Eastbourne rozegrali Alex de Minaur i Soon-woo Kwon. Pierwszy z zawodników wygrał punkt, mimo że chwilę wcześniej niemal nie wpadł w siatkę.
Niesamowita akcja w Eastbourne
twitter.com/TennisTV

Alex de Minaur awansował do finału turnieju ATP w Eastbourne. W piątek zawodnik z Australii pokonał Koreańczyka Soon-woo Kwona 6:3, 7:6 (2). W finale turnieju, który jest ostatnią próbą przed rozpoczynającym się w poniedziałek Wimbledonem, de Minaur zagra z Włochem Lorenzo Sonego.

Zobacz wideo "Iga Świątek uczy się od Mattek-Sands. W przyszłości mogą wygrać jakiegoś szlema"

Mecz de Minaura z Kwonem nie był szczególnie emocjonujący i z pewnością nie zapisał się w historii turnieju. Co innego jedna z akcji w trakcie tego spotkania. W jednym z punktów meczu Australijczyk popisał się niezwykłą koordynacją ruchową i umiejętnością gry w defensywie.

Niesamowita akcja na turnieju w Eastbourne

Chociaż opisywany punkt miał "tylko" dziewięć uderzeń, to to, co wydarzyło się przy szóstym z nich, zadziwiło kibiców i komentatorów. To wtedy de Minaur odbijając piłkę, niemal nie wpadł w siatkę. W tylko sobie znany sposób Australijczyk utrzymał jednak równowagę i nie tylko nie popełnił błędu, ale zdążył też do loba zagranego przez Kwona.

Australijskiemu tenisiście udało się wyjść obronną ręką z bardzo trudnej sytuacji i co więcej, wygrał on nawet ten punkt. "Cóż, było blisko..." - śmiał się z tej sytuacji na Twitterze de Minaur. "Niesamowite sceny w Eastbourne!" - zachwycił się kanał Tenis TV.

"I żeby nie było wątpliwości, to nie pokazówka, a poważny półfinał poważnego turnieju" - napisał dziennikarz sportowy, Adam Romer. "Trawa jest najpiękniejsza" - odpisał mu były reporter i dziennikarz stacji Canal+, Żelisław Żyżyński.

Więcej o: