Szybki koniec Federera! Nie tak sobie wyobrażał powrót po dwóch latach

Roger Federer po dwóch latach przerwy znów zagrał na korcie ziemnym. Powrót nie był jednak udany, bo Szwajcar przegrał już w pierwszym meczu turnieju ATP 250 w Genewie z Hiszpanem Pablo Andujarem 4:6, 6:4, 4:6.

- Martwię się tylko o to, na jakim etapie jest moja gra. Zawodnicy wrócili do rozgrywek w świetnym rytmie i pokazują wspaniały poziom. Ja też chcę to osiągnąć. Muszę rozegrać 10 meczów, aby uzyskać odpowiedź, na jakim jestem poziomie. Podczas treningów wszystko szło dobrze. Ale, kiedy wracasz po kontuzji, jesteś w innym miejscu niż pozostali. Jestem podekscytowany swoim powrotem i nie skupiam się na tym, by być teraz na tym samym poziomie, co Rafa Nadal i Novak Djoković - mówił Roger Federer przed turniejem w Genewie.

Zobacz wideo "Iga Świątek w przyszłości może być nazywana królową mączki"

Świątek ujawniła, co robiła między ćwierćfinałem a półfinałem w Rzymie. Świątek ujawniła, co robiła między ćwierćfinałem a półfinałem w Rzymie. "Wielkie emocje"

Niespodziewana porażka Federera

Szwajcar z powodu kontuzji kolana w ciągu ostatnich piętnastu miesięcy zagrał tylko w turnieju w Dosze, w którym odpadł w ćwierćfinale z Gruzinem Nikolozem Basilaszwilim. W dodatku na kortach ziemnych ostatni raz wystąpił 7 czerwca 2019 roku! Wtedy w Rolandzie Garrosie przegrał w półfinale z Nadalem 3:6, 4:6, 2:6.

W Genewie rozstawiony z jedynką reprezentant gospodarzy Roger Federer (8. ATP) w II rundzie (w pierwszej miał wolny los) zmierzył się z 35-letnim Pablo Andujarem (75. ATP). Hiszpan potrafi grać na kortach ziemnych, na których ma zdecydowanie najlepszy bilans (60 proc. zwycięstw). Wygrał nawet cztery mniejsze turnieje, a w jeszcze pięciu był w finale.

We wtorkowe popołudnie Federer w pierwszym secie miał spore problemy z serwisem. Trafiał tylko z 40 proc. skutecznością i nie zaserwował ani jednego asa! A w dziesiątym gemie został przełamany, co zadecydowało o zwycięstwie Hiszpana.

W drugiej partii doświadczony Szwajcar grał lepiej. Lepiej podawał, wygrał ponad 80 proc. piłek po pierwszym i drugim serwisie. Już w trzecim gemie odebrał serwis rywalowi. Federer poszedł za ciosem i w decydującym secie prowadził już 4:2. Wtedy jednak stało się coś, czego nikt pewnie się nie spodziewał - Andujar wygrał cztery gemy z rzędu i wygrał mecz po blisko dwóch godzinach walki. Federer przerwał passę 32 kolejnych zwycięstw w rodzimych turniejach.

W kolejnej rundzie Andujar zmierzy się ze zwycięzcą meczu: Dominic Stephan Stricker (Szwajcaria, 419. ATP) - Marton Fucsovics (Węgry, 44. ATP).

Morderczy bój Majchrzaka w Lyonie. Polak już pewny gry w Rolandzie GarrosieMorderczy bój Majchrzaka w Lyonie. Polak już pewny gry w Rolandzie Garrosie

Inne wtorkowe wyniki turnieju w Genewie:

  • Feliciano Lopez (Hiszpania) - Daniel Altmaier (Niemcy) 7:6, 6:4,
  • Stefano Travaglia (Włochy) - Marco Cecchinato (Włochy) 3:6, 0:3 i krecz, 
  • Marton Fucsovics (Węgry) - Henri Laaksonen (Szwajcaria) 7:5, 7:5,
  • Fernando Verdasco (Hiszpania) - Ilja Iwaszka (Białoruś) 6:7, 4:6,
  • Pablo Cuevas (Urugwaj) - Reilly Opelka (USA) 7:6, 6:2,
  • Marin Cilić (Chorwacja) - Dominic Stephan Stricker (Szwajcaria) 6:7, 1:6,
  • Thiago Monteiro (Brazylia) - Laslo Djere (Serbia) 7:6, 3:6, 5:7,
  • Fabio Fognini (Włochy) - Pella (Argentyna) 6:2, 6:2.