Iga Świątek nie wierzy w wynik finału. "Naprawdę? To nie jest pomyłka?"

Iga Świątek zdemolowała w finale turnieju w Rzymie Karolinę Pliskovą 6:0, 6:0. Jak Polka skomentowała to zwycięstwo? - Spytałam trenera "Naprawdę? To nie jest pomyłka? - przyznała na oficjalnej konferencji prasowej.

Iga Świątek nie pozostawiła złudzeń w finale turnieju w Rzymie. Od początku nie pozwalała Karolinie Pliskovej, byłej liderce rankingu WTA, wejść w mecz. Wygrała po zaledwie 46 minutach 6:0, 6:0, oddając swojej rywalce w całym spotkaniu zaledwie 13 punktów!

Zobacz wideo Jak wyglądają treningi Igi Świątek? Tenisistka pokazuje kulisy przygotowań na Instagramie

Francuzi znaleźli nowe określenie dla Igi Świątek! Zachwyciła świat genialnym występemFrancuzi znaleźli nowe określenie dla Igi Świątek! Zachwyciła świat genialnym występem

Jak Iga Świątek skomentowała swoje zwycięstwo? - Gdy mój trener powiedział mi, że było 6:0, 6:0, to spytałam "Naprawdę? To nie jest pomyłka?". Podczas przerw w grze wizualizowałam sobie za każdym razem, że zaczynam ten mecz od początku. Robiłam to na tyle dobrze, że nie wiedziałam, że pierwszego seta wygrałam bez straty gema - powiedziała Świątek. - Kluczowe jest to, by nie myśleć o tym i po prostu grać. Bo jak zaczniesz myśleć o wyniku, to właściwie zrujnujesz swój sposób myślenia i nastawienie - dodała.

Świątek: Nie skupiałam się na tym

Świątek nie pozwoliła Pliskovej nawet przez chwilę narzucać swojego rytmu gry, przez co Czeszka popełniała kolejne proste błędy. - Od początku czułam, że Karolina jest chyba trochę zdenerwowana. Chciałam z tego skorzystać i zagrać z takim nastawieniem tyle gemów, ile tylko dam radę. Dlatego na początku tak szybko się to toczyło - powiedziała Polka na konferencji prasowej po zakończeniu spotkania.

Co zdecydowało o tak miażdżącej przewadze Świątek od początku do końca spotkania? - Wydawało mi się, że nie jest u niej najlepiej jeśli chodzi o poruszanie się po korcie. Miałam też jednak na uwadze, że bardzo szybko może poczuć się lepiej i złapać rytm, więc nie skupiałam się na tym - zakończyła Świątek.

Agnieszka Radwańska zachwycona metamorfozą Igi Świątek. Agnieszka Radwańska zachwycona metamorfozą Igi Świątek. "Wpadła w trans"

Wielki awans Igi Świątek w rankingu WTA!

Iga Świątek wygrała turniej w Rzymie. Polka rozbiła Karolinę Pliskovą 6:0, 6:0 i może cieszyć się z gigantycznego sukcesu! Jej doskonała gra sprawiła, że po raz pierwszy w karierze znajdzie się w czołowej "10" rankingu WTA!