Fantastyczna statystyka Igi Świątek. Polka imponuje na tle czołówki rankingu WTA

Dominik Senkowski
Iga Świątek pokonała Barborę Krejcikovą 3:6, 7:6, 7:5 w trzeciej rundzie turnieju w Rzymie. Tym samym znów poradziła sobie z rolą faworytki, w której coraz częściej musi się odnajdywać po zwycięstwie w Roland Garros. Pod tym względem imponuje na tle rywalek ze ścisłej czołówki.

- Właściwie czuję większą presję niż zwykle. Na korcie czuję się trochę inaczej, bo ludzie nie traktują mnie już jak kogoś nieznanego i słabszego. Muszę się do tego przyzwyczaić - mówiła Iga Świątek w lutym przed startem sezonu 2021. Sezonu wyjątkowego, bo pierwszego po jej ubiegłorocznym triumfie w Roland Garros. 

Zobacz wideo Jak wyglądają treningi Igi Świątek? Tenisistka pokazuje kulisy przygotowań na Instagramie

Nie jest już anonimowa

Zwycięstwo w Paryżu sprawiło, że Polka przestała być anonimowa. Jej nazwisko wymienianie jest coraz częściej przez przedstawicieli międzynarodowego środowiska tenisowego. Doceniają ją rywalki, dawne gwiazdy światowych kortów, najwięksi eksperci. To miłe, ale rodzi też problemy - Dla Igi to na pewno dodatkowe obciążenie, bagaż, który musi dźwignąć. Nie sądzę, by jej to pomagało, bo każda z zawodniczek ma lepsze i gorsze dni, słabości. Aczkolwiek nie unikniemy tego, Iga musi się z tym oswajać. Chcemy by wspinała się coraz wyżej i to logiczna konsekwencja - mówi Tomasz Świątek, ojciec najlepszej obecnie polskiej tenisistki w rozmowie ze Sport.pl.

Robert Lewandowski już jest lepszy od Gerda Muellera! Oszałamiający wynik PolakaRobert Lewandowski już jest lepszy od Gerda Muellera! Oszałamiający wynik Polaka

Przy okazji sprawdziły się przewidywania Świątka, który przed meczem z Krejcikovą mówił nam: "Znam tą zawodniczkę. Jest dosyć niewygodna, regularna z głębi kortu. To, że Iga ma z nią bilans 1-0 [Polka pokonała Czeszkę w tym roku w Miami - przyp. red. ] nie oznacza, że będzie to łatwe spotkanie."

Jak Polka wypada na tle rywalek?

W tym sezonie Iga Świątek rozegrała już 21 spotkań. Do 18 z nich przystępowała w roli faworytki, wygrywając 16 razy. Przegrała z Simoną Halep w Australian Open, Garbine Muguruzą w Dubaju, Ashleigh Barty w Madrycie, Jekateriną Aleksandrową w Melbourne i Aną Konjuh w Miami. Tylko w dwóch ostatnich meczach była faworytką. 

To dobry bilans, jak na tak młodą zawodniczkę, która dopiero uczy się gry pod większą presją. Tym bardziej, jak spojrzymy na podobne statystyki singlowe pozostałych tenisistek z top 15 aktualnego rankingu WTA (wszystkie są starsze od Świątek). 

  1. Ashleigh Barty: 32 rozegrane mecze w tym sezonie, 4 porażki - we wszystkich 4 przegranych spotkaniach była faworytką
  2. Naomi Osaka: 18, 4 - 4 
  3. Simona Halep: 17, 6 - 5
  4. Aryna Sabalenka: 32, 7 - 4
  5. Sofia Kenin: 15, 8 - 8 
  6. Elina Switolina: 24, 8 - 6 
  7. Bianca Andreescu: 12, 3 - 2 
  8. Serena Williams: 11, 3 - 1
  9. Karolina Pliskova: 20, 8 - 7
  10. Petra Kvitova: 23, 8 - 5 
  11. Belinda Bencic: 22, 10 - 9
  12. Garbine Muguruza: 30, 6 - 3
  13. Jennifer Brady: 20, 8 - 6
  14. Elise Martens: 28, 7 - 4
  15. Iga Świątek: 21, 5 - 2

Rzecz jasna im zawodniczka jest wyżej w rankingu, tym częściej będzie występować zdaniem bukmacherów i ekspertów w roli faworytki. Rośnie szansa, że zawiedzie w jednym z takich pojedynków.  Nie zmienia to faktu, że 19-latka z Raszyna ma jedną z lepszych statystyk pod tym względem. Pamiętajmy też, że Serena Williams i Bianca Andreescu grają bardzo mało. Jedna skupia się już głównie na występach wielkoszlemowych, druga ma ciągłe problemy zdrowotne. W tym sezonie jak dotychczas Świątek rzadko przegrywa spotkania, w których powinna odnieść zwycięstwo. Podtrzymała ten trend w czwartek z Barborą Krejcikovą. 

Wypadek Lee Richardsona. Mija 9 lat od śmierci żużlowca"Cała Polska obejrzała żałosny spektakl. Śmierć nie zrobiła żadnego wrażenia. Okropne reakcje"

Dobra informacja przed Roland Garros

To cenna informacja także pod kątem zbliżającego się Roland Garros. Turniej w stolicy Francji rusza już 30 maja. Polka będzie bronić tytułu wywalczonego jesienią ubiegłego roku. Jest wymieniana w gronie tych tenisistek, które mają największe szanse na zwycięstwo. W pierwszych rundach będzie faworytką. Można wierzyć, że poradzi sobie z taką presją, jak czyni to od początku sezonu. 

Aktualnie 19-latka z Raszyna jest w ćwierćfinale turnieju w Rzymie. W przeciwieństwie do kilku wyżej sklasyfikowanych zawodniczek, które zdążyły już odpaść z imprezy rozgrywanej na Foro Italico. To m.in. Serena Williams, Naomi Osaka, Aryna Sabalenka i Simona Halep.