Łukasz Kubot lepszy od wicelidera rankingu ATP! Polak awansował do ćwierćfinału debla

Debel Łukasz Kubot-Wesley Koolhof awansował do ćwierćfinału turnieju w Madrycie. W 1/8 finału pokonał w trzech setach parę: Marcelo Demoliner/Daniił Miedwiediew 7:5, 6:7 (4:7), 10:3.

Debel Łukasz Kubot-Wesley Koolhof gra ze sobą od lutego tego roku, ale na razie ich współpraca nie układała się zbyt dobrze. Dotychczas zagrali czternaście spotkań i aż siedem z nich przegrali. Jedynie w Australian Open dotarli do trzeciej rundy, a tak to w żadnym z turniejów nie potrafili wygrać więcej niż jednego meczu.

Zobacz wideo "Dla Igi Świątek to był bardzo ważny turniej. Nie ma powodu do wstydu"

Paula Badosa całująca kort po awansie do półfinału turnieju w MadrycieRewelacyjna Hiszpanka z dziką kartą awansowała do półfinału w Madrycie! Gigantyczny awans w rankingu

Znów decydował super tie-break

Duet ten problemy miał już w I rundzie w Madrycie. Co prawda pokonał Greka Stefanosa Tsitsipasa i jego młodszego brata Petrosa, ale po bardzo zaciętym spotkaniu 6:4, 5:7, 10:6. W decydującym secie przegrywał już 2:4, ale zdobył aż sześć punktów z rzędu.

Teraz Polak z 32-letnim Holendrem zmierzyli się w 1/8 finału z duetem Marcelo Demoliner/Daniił Miedwiediew. Ten pierwszy to solidny deblista, a Miedwiediew to jeden z najlepszych singlistów świata, aktualnie w rankingu ATP live awansował na pozycję wicelidera. Obaj występowali ze sobą, ale tylko dziewięć razy i to dwa lata temu. Teraz wrócili do gry. W I rundzie pokonali będących ostatnio w formie Brytyjczyków: Daniela Evansa i Neala Skupskiego 6:3, 7:6 (7:4).

Rozstawiony w turnieju z numerem siódmym polsko-holenderski duet znakomicie zaczął pojedynek. Już w czwartym gemie przełamał rywali i prowadził 3:1. Radość trwała jednak bardzo krótko, bo chwilę później rywale zrewanżowali się tym samym. Wydawało się, że losy seta rozstrzygną się w tie-breaku. W dwunastym gemie Kubot-Koolhof zagrali jednak znakomicie i przełamali rywali do 15 i wygrali 7:5.

W drugiej partii byli już o krok od zwycięstwa. Po świetnym ósmym gemie, gdzie odebrali serwis Demolinerowi/Miedwiediewowi bez straty punktu, prowadzili już 5:3. Chwilę później, przy decydującej piłce w gemie (przy równowadze) mieli piłkę meczową, ale ją przegrali i stracili podanie. W efekcie doszło do tie-breaku, w którym od początku przewagę mieli Brazylijczyk z Rosjaninem i wygrali 7:4.

Kubot i Koolhof po raz drugi z rzędu w Madrycie musieli walczyć w super tie-breaku. I znów wyszli z niego zwycięsko. Dominowali bowiem od samego początku i objęli wysokie prowadzenie (7:1).

Imponująca przemiana Igi Świątek. Zaskakujące słowa jej treneraImponująca przemiana Igi Świątek. Zaskakujące słowa jej trenera

W ćwierćfinale zagrają ze zwycięzcą pojedynku: Max Purcell/Luke Saville - Nikola Mektic/Mate Pavic.