Nieoczekiwana porażka Naomi Osaki w Madrycie. Była liderka rankingu odpadła już w II rundzie

Naomi Osaka po niemal dwóch latach wróciła do rywalizacji na kortach ziemnych. Rozstawiona z numerem drugim Japonka przegrała w drugiej rundzie z Czeszką Karoliną Muchovą 4:6, 6:3, 1:6. To była trzecia wygrana czeskiej tenisistki z rywalką z czołowej piątki rankingu WTA w sezonie 2021.

Karolina Muchova od końca kwietnia zajmuje 20. miejsce w światowym rankingu WTA. Do tej pory Czeszka mierzyła się z dwiema rywalkami zajmującymi miejsca w czołowej piątce. Ostatnią była Ahsleigh Barty, którą Muchova pokonała 1:6, 6:3, 6:2 w ćwierćfinale Australian Open.

Zobacz wideo Reakcja Igi Świątek mogła zaniepokoić. "Przypomnieliśmy sobie, że ma dopiero 19 lat"

Naomi Osaka odpada w drugiej rundzie turnieju WTA w Madrycie. Nieudany powrót na mączkę

Obie tenisistki dobrze rozpoczęły pierwszego seta swoimi serwisami, natomiast jako pierwsza na prowadzenie (2:1) wyszła Muchova. W kolejnym gemie Osaka starała się wyrównać stan rywalizacji, natomiast Czeszka wykorzystała pierwszego break-pointa. Pierwszy set skończył się wygraną Muchovej 6:4.

Osaka przegrywała także na początku drugiego seta, natomiast tym razem udało jej się wykorzystać break-pointa. Dzięki swojemu świetnemu forhendowi wyrównała seta na 3:3, a potem wygrała trzy kolejne gemy i wyrównała stan meczu. W decydującym momencie Muchova wróciła na właściwe tory i po stanie 0:1 w trzecim secie wygrała pozostałe gemy, ustalając wynik seta na 6:1.

Dzięki wygranej z Naomi Osaką Muchova awansowała do trzeciej rundy turnieju w Madrycie, gdzie zmierzy się z Marią Sakkari. Grecka tenisistka w drugiej rundzie pokonała Anett Kontaveit 6:3, 6:1. – Starałam się, aby Osaka ruszała się po korcie najwięcej, jak tylko było to możliwe. Brzmi to łatwo, ale wiemy, że ona potrafi grać naprawdę szybko. W drugim secie zaczęła być bardzo agresywna, ale udało mi się wrócić do tego, co robiłam w pierwszym secie – powiedziała Muchova tuż po wygranej.

Dla Muchovej to drugi turniej WTA od lutego tego roku. Wówczas Czeszka dotarła do półfinału Australian Open, a w niedawnym turnieju w Stuttgarcie odpadła w pierwszej rundzie. Pogromczyni Osaki może trafić na Igę Świątek dopiero w finale turnieju w Madrycie. Polska tenisistka w najbliższy poniedziałek zmierzy się z liderką światowego rankingu, Ashleigh Barty.