Kapitalny występ Kacpra Żuka! Przegrał seta po thrillerze, potem zdemolował rywala

Kacper Żuk awansował do finału turnieju ATP Challenger Tour w Splicie. Polak wygrał w półfinale ze Szwedem Eliasem Ymerem 6:7 (5), 6:0, 6:1. To drugi w tym sezonie finał dla polskiego tenisisty.

Najwięcej emocji było w pierwszym secie, który obfitował w wiele zwrotów akcji. Kacper Żuk (ATP 212.) szybko przełamał Ymera (ATP 207.), ale ten zrewanżował się tym samym i po czterech gemach był remis 2:2. Przy wyniku 6:5 serwował Polak i mógł zakończyć pierwszą odsłonę pojedynku swoim zwycięstwem, ale zagrał nerwowo i rywal doprowadził do tie-breaka. W nim Szwed dwa razy odrobił stratę mini przełamania i wykorzystał pierwszą piłkę setową.

Zobacz wideo "Hurkacz twardo stąpa po ziemi. O jego głowę jestem spokojny"

Thibaut Courtois i jego 'zwierzęca rodzina'. 'Nadeszła pora, abyś zobaczył swoich braci'Thibaut Courtois udostępnił zdjęcie z zoo. "Nadeszła pora, abyś zobaczył swoich braci"

Koncert Kacpra Żuka. Rozbił rywala i awansował do finału

Żuk jednak fantastycznie zareagował na porażkę w pierwszym secie. Potem Polak zagrał już koncertowo i nie dał rywalowi szans. Drugiego seta wygrał do zera. Natomiast w trzecim nie wyszedł mu trzeci gem, w którym dał się przełamać, ale była to jedyna partia, którą przegrał w trzecim secie. Ostatecznie Kamil Żuk wygrał cały mecz 6:7 (5), 6:0, 6:1 i po 114 minutach pojedynku zameldował się w finale turnieju.

To drugi finał Polaka w tym sezonie w turnieju rangi ATP Challenger Tour. W połowie marca zagrał w finale w Petersburgu, jednak tam musiał uznać wyższość Rosjanina, Jewgienija Tiurniewa. W Splicie przeciwnikiem Żuka będzie z pewnością Francuz. Drugi półfinał rozstrzygnie, czy będzie to Quentin Halys (ATP 210), czy Mathias Bourgue (ATP 217). Finał zaplanowano na niedzielę. Niezależnie od jego wyniku, Kacper Żuk przesunie się na co najmniej 188. miejsce w rankingu ATP, co będzie jego najlepszym rezultatem.

Kielce, 2 marca 2020 roku. Trener Tałant Dujszebajew podczas meczu piłki ręcznej: Vive Kielce - Telekom Veszprem HC Dujszebajew: Nie zapomnę tego do końca życia. Wolałbym chyba, by ktoś złamał mi nos czy żebra

Warto też dodać, że również w rywalizacji deblistów Polacy dotarli do finału. I również w tym przypadku zmierzą się z Francuzami. Rywalami Szymona Walkówa i Jana Zielińskiego będą Gregoire Barrere i Albano Olivetti. Finał debla odbędzie się w sobotę.