Sensacja w Monte Carlo! Djoković wyrzucony z turnieju przez pogromcę Hurkacza

Lider rankingu ATP Novak Djoković sensacyjnie przegrał z Danielem Evansem 4:6, 5:7 w III rundzie turnieju ATP w Monte Carlo. Brytyjczyk w środę pokonał Huberta Hurkacza. Dla Serba jest to pierwsza porażka w 2021 roku.

Do niemałej sensacji doszło w czwartek na turnieju ATP w Monte Carlo. Novak Djoković poniósł pierwszą porażkę w 2021 roku i odpadł z turnieju. Jego pogromcą okazał się Brytyjczyk, Daniel Evans, który wcześniej w II rundzie wyeliminował Huberta Hurkacza. 33. tenisista rankingu ATP prezentuje wysoką formę podczas zmagań w Księstwie Monako i w czwartkowym spotkaniu od początku do końca kontrolował pojedynek z Djokoviciem. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 7:5. 

Zobacz wideo "Hurkacz twardo stąpa po ziemi. O jego głowę jestem spokojny"

Hubert Hurkacz.Fatalny występ Huberta Hurkacza w deblu. Rywale potrzebowali niecałej godziny

Ciekawy dzień na turnieju ATP w Monte Carlo. Djoković i Zverev wyeliminowani. Kiepski występ Polaków. 

Nie tylko Daniel Evans pokusił się w czwartek o niespodziankę. Podobnie było w przypadku Davida Goffina. Belg pokonał Niemca Alexandra Zvereva 6:4, 7:6 (9:7) i awansował do ćwierćfinału, w którym zmierzy się właśnie z Evansem. Zwycięzca tej pary w półfinale spotka się z wygranym pojedynku  Stefanos Tsitsipas - Alejandro Davidovich Fokina. Zdecydowanym faworytem do zdobycia tytułu jest Rafael Nadal, który także w czwartek zmierzy się w III rundzie z Bułgarem Grigorem Dimitrowem. Hiszpan do tej pory wygrywał w Monte Carlo aż 11 razy. 

Polacy nie mogą zaliczyć pierwszego w tym roku turnieju na kortach ziemnych do udanych. W singlu Hubert Hurkacz odpadł już w II rundzie ze wspominanym wcześniej Danielem Evansem 4:6, 1:6. Podobnie było w deblu, gdzie Polak grał w parze z Kanadyjczykiem Felixem Auger - Alliassimem. Polsko-kanadyjska para odpadła już w drugim meczu po przegranej w kiepskim stylu 0:6, 2:6 z kolumbijską parą Juan-Sebastian Cabal - Robert Farah. Na tym samym etapie z turniejem deblowym pożegnał się także drugi z Polaków Łukasz Kubot, który grał w parze z Holendrem Wesleyem Koolhofem. Polsko-holenderska para przegrała z parą Fognini - Schwartzman 6:1, 4:6, 7:10. 

Iga Świątek na 16. miejscu w rankingu WTAIga Świątek spotkała się z gwiazdą sportu. "Nigdy nie byłam w takiej sytuacji"