Hurkacz skomentował niespodziewane odpadnięcie z turnieju w Monte Carlo

- To nie był mój dzień - napisał Hubert Hurkacz na swoim profilu na Instagramie po porażce w II rundzie turnieju ATP 1000 w Monte Carlo z Brytyjczykiem Danielem Evansem 4:6, 1:6.

Tylko do stanu 4:4 w pierwszym secie Hubert Hurkacz (16. ATP) liczył się w grze o zwycięstwo z Danielem Evansem (33. ATP) w turnieju ATP 1000 w Monte Carlo. Potem Brytyjczyk dominował i wygrał 6:4, 6:1 i to on zagra o ćwierćfinał z Novakiem Djokoviciem.

Zobacz wideo "Hurkacz twardo stąpa po ziemi. O jego głowę jestem spokojny"

10.03.2021, Dubaj, Iga Świątek podczas przegranego meczu z Garbine MuguruząIga Świątek wycofuje się z turnieju. Polka zmienia plany. "Bardzo żałuję"

Polak w środowym meczu często miał grymas na twarzy i momentami kulał. Wydawało się, że może narzekać na uraz. Hurkacz nie narzekał jednak na zdrowie. - To nie był mój dzień. Gratuluję Danielowi świetnej dyspozycji w dzisiejszym meczu. Powodzenia w kolejnych rundach - napisał Hurkacz na Instagramie.

 

Evans był szczęśliwy ze zwycięstwa. - Trzymałem się swojego planu - dobry serwis i wolej i udało mi się wygrać. Potrafiłem też poradzić sobie z presją. Będę chciał dalej mocno rywalizować w tym turnieju, tak jak to robiłem w poprzednich dwóch meczach - powiedział Brytyjczyk.

Hubert Hurkacz w MiamiHurkacz nie zagra z Djokoviciem. Dziwna odmiana Polaka w meczu z Evansem

W walce o ćwierćfinał turnieju zmierzy się z Novakiem Djokoviciem.