Hurkacz zarobił w Miami pokaźną sumkę. A może zgarnąć jeszcze więcej

Hubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju ATP w Miami pokonał Greka Stefanosa Tsitsipasa 2:6, 6:3, 6:4 i awansował do kolejnej fazy turnieju. Polski tenisista może już liczyć na sporą nagrodę finansową za awans do półfinału. Ile może zarobić za wygranie turnieju?

W półfinale turnieju ATP w Miami Hubert Hurkacz zmierzy się z Rosjaninem Andriejem Rublowem, sklasyfikowanym na 8. miejscu w światowym rankingu. Rublow wygrał w ćwierćfinale z Sebastianem Kordą 7:5, 7:6 (7) i w całym turnieju nie stracił seta. Najbliższy rywal Hurkacza ma też najwięcej zwycięstw w 2021 roku – 20.

Zobacz wideo "Hurkacz i Majchrzak ciągle się rozwijają. Może coś fajnego pokażą"

Hubert Hurkacz jest już pewny wysokiej nagrody finansowej. W przypadku wygrania turnieju zarobi ponad trzy razy więcej

Nagrody finansowe na turnieju w Miami są znacznie mniejsze w porównaniu do tych, które przewidziano na 2020 rok. Wówczas zmagania w Miami odwołano ze względu na pandemię COVID-19. Za awans do półfinału Hubert Hurkacz otrzyma 93 tys. dolarów. Dla porównania, organizatorzy w zeszłym roku mieli przyznać półfinalistom po 358 tys. dolarów.

W przypadku pokonania Andrieja Rublowa Hubert Hurkacz za awans do finału otrzyma 165 tys. dolarów. Jeśli uda mu się wygrać ze zwycięzcą pojedynku Roberto Bautista – Jannik Sinner, to może zainkasować 300 tys. dolarów.

Poza pieniędzmi Hubert Hurkacz naturalnie otrzyma też punkty do rankingu ATP. Za awans do 1/2 finału zainkasował 390 punktów, co pozwala mu wrócić do pierwszej trzydziestki rankingu. Już teraz Polak jest pewny awansu na 27. miejsce w światowym notowaniu.