Wielki sukces Kacpra Żuka! Wytrzymał wojnę nerwów i zagra w finale turnieju w Rosji!

Kacper Żuk może wygrać swój pierwszy turniej tenisowy w tym roku. Polak awansował do finału challengera Grand Palace Championship w Sankt-Petersburgu po tym, jak pokonał Czecha Jiriego Lecheckę 7:6 (9:7), 6:3. Wygraną dał Żukowi przede wszystkim wygrany z trudnością tie-break pierwszego seta.

Kacper Żuk (233. w rankingu ATP) skończył półfinał w Sankt Petersburgu spokojnie, bo namęczył się wcześniej. W decydującej partii przełamał swojego rywala - Jiriego Lecheckę (332. w rankingu ATP) już w pierwszym gemie i pewnie szedł po zwycięstwo w całym meczu, które zapewnił sobie w dziewiątym gemie, gdy ponownie przełamał Czecha. Wcześniej musiał jednak wygrać tie-breaka. 

Zobacz wideo "Czekamy na mecze Igi Świątek z takimi rywalkami jak Serena Williams"

Kluczowy był pierwszy set. Żuk się namęczył i awansował do finału

Jedyny moment, kiedy Żukowi w meczu nie szło to czwarty i piąty gem pierwszego seta. Przełamał Lecheckę przy stanie 3:1 dopiero po piątym break poincie. Chwilę później Czech odrobił jednak stratę podania i zrobił to już przy pierwszej możliwej okazji. Przy stanie 3:2 Żuk miał jeszcze jednego break pointa, ale znów nie wykorzystał okazji.

Eugene Bouchard w meczu z Aną Ivanović (Australian Open)Eugenie Bouchard wreszcie wraca do wielkiego tenisa. A i tak pomylono ją z Igą Świątek

Skończyło się na tie-breaku, w którym gra była dość wyrównana. Polak wykorzystał jednak drugą piłkę setową i napędził się do wygranej w całym spotkaniu. Tym samym awansował do finału turnieju w Rosji

Martina NavratilovaPartnerka zażądała połowy majątku Navratilovej. Takiego rozwodu Ameryka jeszcze nie widziała

Polak z szansą na pierwszy wygrany turnieju w tym roku

To już trzecie zwycięstwo Żuka bez straty seta na turnieju challengera Grand Palace Championship w Sankt-Petersburgu - wcześniej w trzech setach wygrał tylko z Belgiem Zizou Bergsem (328. w rankingu ATP).

Bouzkova i jej talizman w bucieTenisistka poprosiła o przerwę, zdjęła but. To, co wyjęła, oddała trenerowi na przechowanie [WIDEO]

Polak w finale zagra z Rosjaninem Jewgienijem Tjurnewem (403. w rankingu ATP). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 13:00 w niedzielę. W tym roku Żuk nie zaszedł jeszcze tak daleko w żadnym turnieju. W puli nagród rosyjskiego challengera są 52 tysiące dolarów.