Hubert Hurkacz zagra z pogromcą Rafaela Nadala w Australian Open

Bardzo trudne zadanie przed Hubertem Hurkaczem. Polak w drugiej rundzie turnieju ATP w Rotterdamie zmierzy się z rozstawionym z "2" Grekiem Stefanosem Tsitsipasem.

Hubert Hurkacz odniósł we wtorek bardzo ważne zwycięstwo. Przełamał fatalną passę, gdy w ostatnich kilku tygodniach szybko odpadał najpierw z Australian Open, a następnie z turnieju w Montpellier. Polak wygrał w dwóch setach z Adrianem Mannarino 6:3, 7:6(8-6), czym awansował do drugiej rundy turnieju w Rotterdamie (pula nagród 980,5 tys. euro).

Bardzo ważne zwycięstwo Huberta Hurkacza. PrzełamanieBardzo ważne zwycięstwo Huberta Hurkacza. Przełamanie

Zobacz wideo "Czekamy na mecze Igi Świątek z takimi rywalkami jak Serena Williams"

W drugiej rundzie turnieju przed Polakiem czeka bardzo trudne zadanie. Jego rywalem będzie Grek Stefanos Tsitsipas, rozstawiony w turnieju z "2", a znajdujący się w rankingu ATP na 6. miejscu. Dla porównania, Hurkacz zajmuje w nim 30. pozycję. Grek znajduje się w znakomitej dyspozycji. Podczas zakończonego niedawno Australian Open wyeliminował w ćwierćfinale Rafaela Nadala. Odpadł w półfinale z rewelacją turnieju, Daniłem Miedwiediewem.

Andy Murray podjął zdecydowany krok. Andy Murray podjął zdecydowany krok. "Tak, skończyłem z tym. Usunąłem wszystko"

Dotychczas obydwaj grali ze sobą sześciokrotnie. Bilans ich spotkań jest bardzo niekorzystny dla Hurkacza - wygrał tylko jeden mecz, w 2019 roku, w turnieju Montrealu. Grek zwyciężył w ich pojedynkach pięciokrotnie i będzie zdecydowanym faworytem kolejnego meczu, który odbędzie się w czwartek.