Andy Murray podjął zdecydowany krok. "Tak, skończyłem z tym. Usunąłem wszystko"

Andy Murray poinformował, że usunął wszystkie aplikacje społecznościowe ze swojego telefonu. - I nie, nie z powodu tego, że dostawałem wiadomości, że mam przejść na emeryturę - wytłumaczył.

To już nie pierwszy raz, kiedy Andy Murray pozbył się aplikacji społecznościowych ze swojego telefonu. Już w 2016 roku tłumaczył w rozmowie z "Daily Mail", że robi tak na czas turniejów Wielkiego Szlema. Ale teraz przerwa może być dłuższa, bo Szkot mówi, że dokument Netflixa "The Social Dilemma" jeszcze szerzej otworzył mu oczy na niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą obsesyjnie korzystanie z mediów społecznościowych.

Zobacz wideo Rzeźniczak zaskoczony reakcją kibiców Legii. "Przejrzałem fora i zrobiło mi się smutno"

Iga Świątek"Iga Świątek przypomina Jerzego Janowicza. Rywalki są podobnie bezradne"

Andy Murray usuwa aplikacje z telefonu. "Tak, skończyłem z tym"

- Nie mam już Twittera w moim telefonie, a w zeszłym tygodniu usunąłem Instagrama. I nie, nie z powodu tego, że dostawałem wiadomości, że mam przejść na emeryturę. Choć oczywiście jak korzystałem z tych aplikacji, to je widziałem. Już jakiś czas temu oglądałem jednak ten dokument o mediach społecznościowych, a ostatnio zobaczyłem też wywiad z jego autorami. No i pomyślałem: "Tak, skończyłem z tym". I usunąłem wszystko z mojego telefonu - powiedział Murray, cytowany przez "The Sun".

Bardzo ważne zwycięstwo Huberta Hurkacza. PrzełamanieBardzo ważne zwycięstwo Huberta Hurkacza. Przełamanie

Szkocki tenisista, były lider rankingu (od 7 listopada 2016 do 20 sierpnia 2017) - obecnie 123. na świecie, który wraca do formy po kolejnej operacji biodra, a w poniedziałek wygrał pierwszy mecz w głównym cyklu od pół roku na turnieju halowym ATP 500 w Rotterdamie, gdzie pokonał w trzech setach Robina Haase'a (2:6, 7:6(2), 6:3) - dodał jednak, że nie zamierza całkowicie odcinać się od mediów społecznościowych. Tam jego zasięgi są ogromne: 3,5 mln obserwujących na Twitterze, 1,7 mln na Instagramie i 3,6 mln na oficjalnym profilu na Facebooku.