Wpadka Osaki po wygraniu Australian Open. Widownia ryknęła śmiechem [WIDEO]

Naomi Osaka po zwycięstwie w Australian Open nie ustrzegła się rozbrajającej wpadki podczas ceremonii dekoracji. Swoim komentarzem roztargniona Japonka rozbawiła siedzących na trybunach kibiców.

Osaka zaczęła przemowę po zwycięstwie w finale nad Jennifer Brady 6:4, 6:3, ale po chwili przerwała i spojrzała w stronę finałowej rywalki. "A jak właściwie wolisz, żeby się do Ciebie zwracać, Jennifer czy Jen?" - pytała trzymając w ręku trofeum za wygranie Australian Open. Brady spojrzała na nią skonsternowana. Ale najlepsze dopiero miało nastąpić.

Fenomen tenisa na skalę światową. Zaczynała od futbolu. Fenomen tenisa na skalę światową. Zaczynała od futbolu. "Nr 1 w dwa sezony"

Wpadka Osaki rozbawiła przeciwniczkę i widownię. "Jenny czy Jennifer?"

Brady po chwili zawahania odpowiedziała: "Jenny". Osaka przytaknęła. "Ok" i zaczęła mówić dalej: "Po pierwsze chciałabym pogratulować Jennifer " - zwróciła się do Amerykanki, nieświadoma pomyłki, a widzowie na trybunach ryknęli śmiechem

Całą sytuację można zobaczyć poniżej:

Pablo CuevasWyniki Australian Open mogły zostać wypaczone. "Gdybym wiedziała, to bym dwa razy się zastanowiła"

Naomi Osaka wygrała czwarty tytuł wielkoszlemowy w karierze. Jest niekwestionowaną królową twardych kortów: ma po dwa tytuły z Australian Open (2019, 2021) i US Open (2018, 2020). W finale w Melbourne tylko raz była w opałach, pod koniec pierwszego seta, gdy Jennifer Brady miała szansę przełamać jej podanie i wyjść na prowadzenie 5:4. Ale Osaka obroniła podanie, a potem zaczęła serię wygracych gemów. Skończyło się 6:4, 6:3. W całym turnieju Osaka przegrała tylko jednego seta, w meczu czwartej rundy z Garbine Muguruzą. W tym pojedynku musiała nawet bronić dwóch meczboli. Potem już nikt w Melbourne, nawet Serena Williams, nie zmusił jej do takiego wysiłku jak Muguruza. 

Wzór dla Igi Świątek

- Od cichej myszki, którą przygniatały sukcesy, do prawdziwej mistrzyni oraz liderki ruchu Black Lives Matter. Naomi Osaka już przeszła długą drogę. [...] Jej kariera jest też dobrym wzorem dla Igi Świątek. Ich znajomość zaczęła się w Kanadzie, dwa lata temu, gdy po raz pierwszy zagrały przeciwko sobie. Osaka wygrała, a po spotkaniu tenisistki umówiły się na wspólny trening przed US Open. Innym razem jadły wspólnie obiad, wzajemnie wychwalały się w rozmowach z dziennikarzami. Podczas tegorocznego Australian Open Świątek przerwała konferencję Osaki. Weszła do pomieszczenia, w którym Japonka odpowiadała na pytania mediów, a ta natychmiast zauważyła jej obecność i znów było zabawnie. Widać, że obie się lubią - napisał nasz dziennikarz Dominik Senkowski w swoim tekście.