Osaka poznała rywalkę w finale Australian Open. Thriller w ostatnim gemie! "Nogi mi się trzęsą"

Amerykanka Jennifer Brady po raz pierwszy w karierze zagra w finale turnieju Wielkiego Szlema. W półfinale Australian Open po niespełna dwóch godzinach pokonała Czeszkę, Karolinę Muchovą 6:4, 3:6, 6:4.

W ostatnim gemie kibice byli świadkami thrillera zakończonego happy endem dla Jennifer Brady. Był najdłuższy ze wszystkich, a Muchova broniła meczbol za meczbolem. Obroniła ich cztery, trzy razy mogła przełamać rywalkę, która pobudzała publiczność do aplauzu, bo właśnie wtedy wszystko przestało się układać. Jednak ostatecznie to rywalka wyciągała do Amerykanki pomocną dłoń, posyłając kluczowe piłki w aut.

Zobacz wideo "Czekamy na mecze Igi Świątek z takimi rywalkami jak Serena Williams"

- Moje nogi się trzęsą, a serce bije jak szalone – powiedziała Amerykanka po meczu, nie mogąc znaleźć słów na opisanie radości z awansu do finału – Jestem taka poddenerwowana. Nie byłam zmęczona, a jednocześnie czułam, jakbym utknęła w błocie. Do trzeciego seta nie grałam na odpowiedniej intensywności – mówiła.

Kto stał w bramce Juventusu w meczu LM z Porto? Kto stał w bramce Juventusu w meczu LM z Porto? "To nie był Szczęsny"

Brady dobrze zaczęła mecz, od prowadzenia 2:0, ale wtedy się zacięła. Mecz zaczął toczyć się gem za gem. Więcej emocji było przy dziewiątym gemie, kiedy przy serwisie Czeszki i wyniku 0:30 cztery punkty z rzędu zdobyła Amerykanka. Ostatecznie gem padł jej łupem, tak jak i cały set. W drugim jednak klasę pokazała Czeszka, na dzień dobry przełamując rywalkę i nie oddając przewagi aż do końca tej partii. Trzecia odsłona pojedynku to wyrównany bój od początku do końca. Brady potrzebowała ostatecznie pięciu piłek meczowych, żeby zakończyć spotkanie swoim zwycięstwem.

Brady tym samym została zawodniczką, która doszła najdalej ze wszystkich tenisistów przechodzących twardą kwarantannę. W finale zmierzy się z Naomi Osaką, która w półfinale pewnie ograła Serenę Williams 6:3, 6:4. Dla Brady to będzie szansa rewanżu za półfinał US Open z zeszłego roku.   

Obie tenisistki spotkają się po raz czwarty w karierze. Do tej pory raz wygrała Brady, w ostatnich dwóch pojedynkach lepsza była Osaka. Finał rozegrany zostanie w sobotę o godzinie 4:00 polskiego czasu.