Iga Świątek z taką passą w Wielkim Szlemie, jakiej nie było od rządów sióstr Williams!

Ma już 10 zwycięstw z rzędu, a wszystkie bez straty seta! Iga Świątek ma taką passę w turniejach wielkoszlemowych, jakie ostatnio notowały kilkanaście lat temu siostry Serena i Venus Williams.

Iga Świątek numer 15 w Australian Open i numer 17 w rankingu WTA. Fiona Ferro numer 46 w światowym zestawieniu najlepszych tenisistek. To była różnica widoczna na papierze i zauważalna na korcie. 6:4, 6:3 - niespełna półtorej godziny gry wystarczyło, by Polka poszła w turnieju dalej.

Zobacz wideo Australian Open. 100 niewymuszonych błędów Hurkacza, strój Williams i rozpacz Monfilsa. Co dalej?

A może bardziej adekwatne będzie "popędziła". W październiku ubiegłego roku Świątek sensacyjnie wygrała wielkoszlemowe French Open. Zrobiła to w wielkim stylu - bez straty seta. A teraz w Melbourne prezentuje formę podobną do tamtej z Paryża. I jest równie skuteczna.

Z Halep trudno będzie śrubować rekord

W niedzielę, w czwartej rundzie, rywalką Igi będzie Simona Halep. Wyzwanie duże, Rumunka to wciąż gwiazda światowego tenisa. Na pewno wyciągnęła wnioski z dotkliwej porażki w Paryżu. Na pewno pamięta też pierwszy mecz z Igą - również z czwartej rundy Rolanda Garrosa, tylko że z 2019 roku - który wygrała aż 6:1, 6:0.

Mistrzostwa Polski w biegach narciarskich w Zakopanem.Izabela Marcisz zdobyła złoty medal MŚJ! Wielki sukces Polki

Rozstawiona z dwójką Halep w trzeciej rundzie wygrała gładko - 6:1, 6:3 - z Weroniką Kudiermietową. Wcześniej męczyła się z Ajlą Tomljanović (4:6, 6:4, 7:5) i nie dała szans Lizette Cabrerze (6:2, 6:1).

Trudno przewidzieć, jak skończy się mecz Świątek - Halep. Ale godna podkreślenia jest naprawdę imponująca forma Igi. Nasza 19-latka ma taki bilans zwycięstw bez straty seta w turniejach wielkoszlemowych, jakiego nie było w cyklu WTA od dominacji sióstr Williams.

Serena 10 i 15, a Venus 11

W 2008 roku Serena Williams wygrała bez straty seta US Open. Do tych siedmiu zwycięstw dorzuciła trzy kolejne bez straty seta w następnym turnieju wielkoszlemowym, w Australian Open 2009. Czyli wtedy Serena miała dokładnie taki sam bilans, jaki teraz ma Iga - 10 zwycięstw z rzędu bez straty seta.

Lepsza - o jedną taką wygraną - była chwilę wcześniej Venus Williams. Ona bez straty seta wprzeszła cały Wimbledon 2008, a następnie cztery mecze US Open 2008.

Bayern świętuje zdobycie Pucharu Niemiec. Monachijczycy pokonali Borussię Dortmund po rzutach karnych (0-0, 4-3)Pep Guardiola rzuca wyzwanie Bayernowi! "Zadzwonię do Messiego. Powiedz mi, kiedy i gdzie"

Jeśli chodzi o siostry Williams, to Iga może w niedzielę wyrównać rekordowy zapis potwierdzający dominację Venus Williams w 2008 roku, ale Polce jeszcze daleko do największych popisów Sereny. Ona w 2002 roku w dwóch setach wygrała finał French Open, a następnie w dwóch setach wygrała wszystkie mecze Wimbledonu i US Open. I to nie był koniec złotego czasu Sereny. Co prawda licznik jej zwycięstw bez straty seta zatrzymał się na 15, bo jedną partię przegrała z Emilie Loit w pierwszej rundzie Australian Open 2003. Ale młodsza z sióstr Williams nie miała się czym martwić, bo wygrała cały turniej w Melbourne.

Graf najlepsza. Miała aż 20 zwycięstw z rzędu bez straty seta

Jeśli chodzi o historycznie najlepszą serię zwycięstw bez straty seta w Wielkim Szlemie, to taką ma Steffi Graf. W 1988 roku Niemka bez żadnych strat wygrała Rolanda Garrosa i Wimbledon, a następnie była też najlepsza na US Open, gdzie seta urwała jej dopiero w finale Martina Navratilova. W ten sposób skończyła się seria aż 20 zwycięstw Graf w dwóch setach.

Więcej o: