"Mój boże. Nie widziałem czegoś takiego". Fognini wygrał gema, nie dotykając piłki

Do kuriozalnej sytuacji doszło w meczu Benoita Paire z Fabio Fogninim na turnieju ATP Cup w Melbourne. Fognini wygrał gema nie dotykając piłki, bo jego rywal popełnił cztery podwójne błędy serwisowe. - Cóż, to niezwykłe, nie wiem, czy widziałem coś podobnego na tym poziomie kiedykolwiek - powiedział jeden z komentatorów.

Obaj tenisiści stanęli naprzeciw siebie w meczu Włochy – Francja w ATP Cup. W pierwszym secie kibice i komentatorzy byli świadkami niecodziennego zdarzenia. Francuz Benoit Paire serwował przy wyniku 1:1 w gemach. Wtedy popełnił cztery podwójne błędy serwisowe, a spowodowane to było prawdopodobnie tym, że był oślepiony.

Zobacz wideo "Nie martwię się porażką Igi Świątek. Rywalki będą się jej obawiać"

– Ewidentnie walczy ze słońcem – stwierdził jeden z komentatorów, Colin Fleming. Paire nie miał czapki z daszkiem, która w jego sytuacji mogła być bardzo pomocna.

"Nie wiem, czy widziałem coś takiego"

Zaskoczony całą sytuacją był sam Fognini, a także komentatorzy. – Mój Boże. Cóż, to niezwykłe. Nie wiem, czy widziałem coś podobnego na tym poziomie. Kilka podwójnych błędów i Fognini dostał przełamanie w prezencie – powiedział Geoff Masters.

Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Fogniniego 6:1, 7:6(2). W kolejnym meczu Włoch Matteo Berrettini wygrał z Francuzem Gaelem Monfisem 6:4, 6:2, czym przypieczętował wygraną Włochów w całej rywalizacji i awans swojej drużyny do półfinału.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.