Iga Świątek bardzo szczerze: Czułam się bezradna

- Czasami czułam się bezradnie, jak stałam na returnie, bo potrafiła zaserwować dwa asy podczas jednego gema. Grając z taką zawodniczką, jak ma się piłkę na rakiecie, to trzeba z nią coś zrobić, a to jest duża presja - tak w rozmowie z dziennikarzem radiowej Jedynki, Cezarym Gurjewem, porażkę z Jekateriną Aleksandrową skomentowała Iga Świątek.

Iga Świątek przegrała z Rosjanką Jekatieriną Aleksandrową 4:6, 2:6 w meczu 1/8 finału turnieju WTA 500 w Melbourne. We wtorek zwyciężczyni Rolanda Garrosa nie bez problemów pokonała Słowenkę Kaję Juvan 2:6, 6:2, 6:1. Dla Igi Świątek był to ostatni występ przed wielkoszlemowym turniejem Australian Open, który zaczyna się w poniedziałek.

Zobacz wideo Finał turnieju wielkoszlemowego jak zwykłe zawody? "Jeżeli w poprzednich meczach działały pewne rutyny, to dlaczego robić coś innego"

Polka skomentowała środową porażkę w rozmowie z dziennikarzem radiowej Jedynki, Cezarym Gurjewem. -  Nie poszło po mojej myśli i powoli zaczynam się czasami przyzwyczajać, że gram w kratkę, choć nie chcę się do tego przyzwyczajać i cały czas pracuję nad tym, by być stabilną zawodniczką - powiedziała Świątek w rozmowie z Polskim Radiem.

Świątek: Czasami czułam się bezradnie

I dodała: Zaskoczył mnie serwis rywalki, bo serwowała świetnie, nawet z drugiego serwisu podawała z taką samą prędkością jak zawodniczki z pierwszego serwisu. Czasami czułam się bezradnie, jak stałam na returnie, bo potrafiła zaserwować dwa asy podczas jednego gema. Grając z taką zawodniczką, jak ma się piłkę na rakiecie, to trzeba z nią coś zrobić, a to jest duża presja.

Hubert Hurkacz sprawił sensację! Fenomenalna passa dwunastu zwycięstw z rzęduHubert Hurkacz sprawił sensację! Fenomenalna passa dwunastu zwycięstw z rzędu

- Dla mnie każdy mecz to jest wielkie granie. Każdy chcę wygrać. To nie jest pozytyw, że przegrałam. Oczywiście, mogę trochę odpocząć, ale z drugiej strony dopiero zaczęłam sezon i nie potrzebuję teraz tak dużo odpoczynku. Byłam głodna gry i chciałabym realizować na meczu to, co udaje mi się robić na treningach. Na razie czuję dużą różnicę między poziomami gry - zakończyła Polka.

Murtaza i Leo MessiSłynnego chłopca od koszulki Messiego spotkało piekło. "Pożałujecie związku z Messim"

Turniej w Melbourne był dla Świątek pierwszym występem od zwycięstwa na paryskich kortach Rolanda Garrosa. W czwartek Polka pozna przeciwniczkę w 1. rundzie Australian Open. Tego dnia odbędzie się losowanie turnieju, który potrwa do 21 lutego.