Kolejna śmierć w rodzinie Sloane Stephens. Gwiazda tenisa musi przeżywać żałobę w izolacji

Gdy cała grupa tenisistów narzeka w Melbourne na przesadną ich zdaniem ostrożność organizatorów i na warunki obowiązkowej izolacji przed Australian Open, zamknięta w tej samej hotelowej kwarantannie Sloane Stephens przeżywa żałobę po śmierci kolejnej bliskiej osoby. Mistrzyni US Open 2017 w kilka tygodni straciła przez koronawirusa babcię i jedną z ciotek, a już w Australii dowiedziała się o śmierci dziadka.

Atmosfera w Melbourne przed pierwszym turniejem Wielkiego Szlema jest bardzo gęsta. Wszystko za sprawą decyzji miejscowych władz, że nawet jeden potwierdzony przypadek COVID-19 wśród pasażerów lotu do Australii będzie skutkował dwutygodniową ścisłą kwarantanną dla wszystkich osób znajdujących się na pokładzie. I nie było żadnej taryfy ulgowej dla przylatujących na Australian Open tenisistek i tenisistów. Ci, którzy trafili do ścisłej kwarantanny, nie mogą na razie wychodzić z pokoi, nie mają szansy na normalny trening. A największe kontrowersje wywołało to, że przed podróżami do Australii zawodnicy nie zostali ponoć o takich warunkach przylotu dostatecznie poinformowani.

Zobacz wideo Finał turnieju wielkoszlemowego jak zwykłe zawody? "Jeżeli w poprzednich meczach działały pewne rutyny, to dlaczego robić coś innego"

Na kwarantannę trafiło aż 72 tenisistów i tenisistek z trzech lotów. Przez 14 dni nie mogą w ogóle opuszczać pokoju hotelowego m.in. Angelika Kerber, Wiktoria Azarenka, Julia Putincewa, Bianca Andreescu, Belinda Bencić, Kei Nishikori, Pablo Cuevas i Tennys Sandgren. Wielu z objętych kwarantanną tenisistów skarży się na brak treningu czy nieodpowiednie jedzenie.

Hubert HurkaczATP: Hubert Hurkacz z awansem w rankingu! Liderem wciąż Djoković

- Tu jest jak w więzieniu. Z tą różnicą, że mamy dostęp do internetu - powiedział Roberto Bautista Agut. Julia Putincewa zasłynęła w ostatnich dniach filmikami z myszą odwiedzającą jej pokój. Część tenisistów zaznacza, że gdyby wiedzieli o takich zasadach kwarantanny, w ogóle by nie wybraliby się do Melbourne. Wśród objętych ściślejszą kwarantanną nie ma Igi Świątek ani Huberta Hurkacza. 

Więcej o kłopotach z organizacją Australian Open można przeczytać w artykule Dominika Senkowskiego.

Żałoba w zamknięciu

Narzekający tenisiści wydają się czasami zapominać, że walka z pandemią nadal trwa i że są również w świecie tenisa tacy, którym koronawirus zabrał bliskich. Sloane Stephens, mistrzyni US Open 2017 i finalistka Rolanda Garrosa z 2018 r., która w Australian Open najwyżej była w półinale (2013), w ostatnich tygodniach straciła w ten sposób dwie bliskie osoby – ciocię oraz babcię. Obie zmarły po zarażeniu się COVID-19. A już będąc w kwarantannie w Australii, Stephens dowiedziała się o śmierci dziadka. "Odszedł do Pana i do miłości swojego życia. Tydzień po mojej babci. Jej strata to było zbyt dużo dla jego serca" - napisała Amerykanka na Twitterze.

Kerber, Nishikori, Azarenka i inni! Wielkie problemy gwiazd tenisa przed Australian Open! Pechowe loty z USA i ZEA!Kerber, Nishikori, Azarenka i inni! Wielkie problemy gwiazd tenisa przed Australian Open! Pechowe loty z USA i ZEA!

Już przed wylotem do Australii pisała dużo o cierpieniu, którego jej rodzina doświadczyła przez pandemię. "Ból w sercu stał się nieskończenie głęboki. Ostatnio w ciągu kilku tygodni pożegnaliśmy moją babcię i ciocię. COVID zabrał Ciocię Annę dzień po Bożym Narodzeniu, a następnie w ostatnią niedzielę zabrał również moją babcię".

"Obie bardzo pomogły mi stać się kobietą, którą jestem obecnie. To one zapewniły mi siłę i wiarę, dzięki której będę mogła poradzić sobie w nowym roku, już bez nich. Babcia pokazała mi, jak silni możemy być w życiu. Jak wdzięczność może prowadzić cię dalej i że życzliwość zwycięża za każdym razem. Zapamiętamy Twoją piękną duszę, wielki uśmiech i zadziorność - Twoje serce. Moja ciocia nauczyła mnie nigdy nie przyjmować odmowy i walczyć o wszystkie marzenia. Upadać i szybko wstawać. I ponad wszystko - kochać samą siebie" – żegnała swoich bliskich Stephens, dziś 40. zawodniczka rankingu.

"Babciu i Ciociu Anno, wiem, że zawsze będę słyszeć wasze głosy, gdy będę się modlić. Zawsze jesteście ze mną. Kocham Was. Spoczywajcie w pokoju" - zakończyła.

Andrzej Duda i Iga ŚwiątekOjciec Igi Świątek o wizycie u Andrzeja Dudy: Nie mam z tym żadnego problemu

Kolejny cios

We wtorek Stephens opublikowała nagranie ze zwycięskiego US Open 2017: w podziemiach kortów na Flushing Meadows wysłuchuje przez telefon wzruszających gratulacji od swojego dziadka. "Od chwili, gdy pierwszy raz wziąłem cię na ręce, wiedziałem, że jesteś wyjątkowa" - słychać. "Oglądałam to wideo z Nowego Jorku ze sto razy dzisiaj" - napisała tenisistka, informując o śmierci dziadka.

"Mój dziadek był najmilszym człowiekiem i zawsze będę za nim tęsknić. Mogę tylko mieć nadzieję, że będę w stanie tak wiele osób wypełnić miłością i szczęściem, jak on to robił. Jest definicją miłości, życzliwości, wspaniałomyślności i prawdziwym wzorem dla rodziny" - dodała.

Magda LinettePolska tenisistka wycofała się z Australian Open. "Jest mi cholernie przykro"

- Zawsze chciałam sprawić, aby moi dziadkowie byli ze mnie dumni. Jestem najbardziej dumna z tego, że mogli być świadkami spełnienia moich tenisowych marzeń. Jestem wdzięczna za czas, który mogłam z nimi spędzić i że tak wiele ich cech widzę w mojej mamie, która dalej jest moim oparciem. O ich wielkiej miłości będzie wiele opowieści. Niech spoczywają w wiecznym pokoju - zakończyła tenisistka.

Na emocjonalne wiadomości Stephens zareagowały inne byłe i obecne gwiazdy światowego tenisa - Billie Jean King, Andy Murray, Pam Shriver, Kim Clijsters, Madison Keys, wysyłając wyrazy współczucia oraz wsparcia dla Amerykanki. "Sprawiłaś, że dziadkowie mogli być bardzo dumni" - zaznaczyła Keys, rodaczka Stephens, która nie mogła udać się do Australii ze względu na pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Żądania Novaka DjokoviciaNovak Djoković wystosował żądania, Australijczycy go wyśmiali. "To pajac"

Będzie już tylko lepiej?

Po zwycięstwie w wielkoszlemowym US Open w 2017 roku i finale Roland Garros 2018 kariera amerykańskiej tenisistki straciła impet. Od Roland Garros 2018 Stephens wygrała tylko jeden turniej WTA, a w turniejach wielkoszlemowych od ponad roku nie zdołała dojść nawet do ćwierćfinału.