Katastrofa Eugenie Bouchard w kwalifikacjach Australian Open. Spada w przepaść

Niedawno wydobyła się z przepaści rankingu, a teraz znów grozi jej, że przepadnie na długo. Eugenie Bouchard, kiedyś piąta rakieta WTA i marketingowy cud świata, odpadła niespodziewanie w kwalifikacjach Australian Open. W dwóch setach z Chinką Yue Yuan, choć w drugim prowadziła już 4:1.

Była kiedyś piątą zawodniczką świata, finalistką Wimbledonu, i nawet gdy zgubiła drogę na długo, przegrywając mecze seriami, spadając do czwartej setki rankingu WTA, pozostawała jedną z najbardziej rozpoznawalnych tenisistek. 

Zobacz wideo Niedawno się wydobyła z przepaści rankingu, a teraz znów grozi jej, że przepadnie na długo: Eugenie Bouchard, kiedyś piąta rakieta WTA i marketingowy cud świata, odpadła niespodziewanie w kwalifikacjach Australian Open. W dwóch setach z Chinką Yue Yuan, choć prowadziła w drugim już 4:1.

Hubert Hurkacz w meczu z Denisem Novakiem. Sydney, Australia, 8 stycznia 2020Hubert Hurkacz gra o finał turnieju w USA. Gdzie i o której obejrzeć mecz? [TRANSMISJA TV]

Ostatnio miała szansę napisać piękną historię o powrocie: w 2020 r., po czterech latach przerwy, awansowała do finału turnieju WTA (przegrała w finale w Stambule z Rumunką Patricią Marią Tig, ale pokonała po drodze naprawdę mocne rywalki), dostała dziką kartę do Roland Garros i odpadła dopiero w trzeciej rundzie z Igą Świątek, wydźwignęła się na koniec roku na 141. miejsce w WTA. Ale gdy trzeba było w eliminacjach Australian Open - turnieju, w którym w 2014 r. pierwszy raz dotarła do półfinału Wielkiego Szlema - potwierdzić, że wszystko znów idzie w dobrym kierunku, Bouchard spektakularnie się potknęła.

Kontrowersje w Australian Open. Tenisista usunięty z drabinki mimo wygranejKontrowersje w Australian Open. Tenisista usunięty z drabinki mimo wygranej

Bouchard niby odzyskała kontrolę nad meczem, ale potem przegrała pięć ostatnich gemów

W turnieju głównym w Australii zabraknie jej drugi raz z rzędu. Ale rok temu to nie było niespodziewane. Kanadyjka była jeszcze wtedy świeżo po przejściach, po fatalnym roku 2019, w którym przegrała 13 meczów z rzędu i w pewnym momencie zrobiła sobie przerwę od tenisa, by odbudować mięśnie i przekonać się, czy jeszcze w ogóle chce grać. A i tak doszła wtedy, w 2020 r., do finałowej rundy kwalifikacji AO. Teraz odpadła już w drugiej rundzie, z Chinką Yue Yuan z trzeciej setki rankingu, będąc zdecydowaną faworytką.

Z rozgrywanych w Dubaju kwalifikacjach Australian Open (z powodu przepisów o kwarantannie łatwiej rozegrać je nad Zatoką Perską niż w Melbourne) odpadło już kilkanaście rozstawionych zawodniczek: w tym dwie z czołowej piątki rozstawienia, nr. 2 Francuzka Oceane Dodin i Polka Katarzyna Kawa z nr. 5 (odpadła też druga z Polek, nierozstawiona Maja Chwalińska, a Magdalena Fręch nie mogła zagrać przez koronawirusa).

Ale porażka rozstawionej z numerem 25 Bouchard była bardzo bolesna. Kanadyjka gładko przegrała pierwszego seta 2:6, ale w drugim to ona początkowo dominowała, wydawało się, że ma pełną kontrolę. Prowadziła już 4:1 po dwukrotnym przełamaniu podania rywalki. I od tego momentu nie ugrała już ani gema, nie potrafiła w żaden sposób odpowiedzieć na kontratak rywalki. Przegrała 4:6, a cały mecz trwał niewiele ponad godzinę.

To Yue Yuan zagra w finale eliminacji z Francuzką Chloe Paquet (niżej notowaną od Bouchard) o miejsce w zaczynającym się 8 lutego Australian Open. A Bouchard znów wypadnie na jakiś czas na peryferia kobiecego tenisa. Dziś, gdy turniejowy kalendarz jest mocno okrojony przez pandemię, takie porażki mogą być znacznie bardziej kosztowne niż w normalnych okolicznościach.