Agnieszka Radwańska i inne tenisistki zabrały głos ws. Strajku Kobiet. "Chciałabym zadać Godek pytanie"

- Chciałabym porozmawiać z Panią Kają Godek w cztery oczy i zadać jej pytanie, dlaczego ona to robi - mówi Sport.pl Paula Kania, komentując wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał w czwartek, że aborcja ze względu na poważne wady płodu jest niezgodna z Konstytucją. Strajk Kobiet wspierają także inne tenisistki, w tym m.in. Agnieszka Radwańska.

- Decyzja Trybunału uderza mocno w wolność wyboru. Mogę powiedzieć tylko ze swojego punktu widzenia, że jeśli będąc w przyszłości w ciąży okaże się, że płód będzie nieuleczalnie chory, z wadami genetycznymi, to chciałabym mieć możliwość wyboru. Wydaje mi się, że nikt nie jest w stanie powiedzieć, co by zrobił, dopóki się nie znajdzie w takiej sytuacji. Ale właśnie mieć wybór jest tutaj kluczowe. Druga sprawa to świadomość, czym jest aborcja. Absolutnie nie chcę nikogo pouczać, lecz przedstawiana w telewizji wizja aborcji jako rozrywanie nienarodzonych dzieci bardzo mija się z prawdą - mówi Paula Kania.

Zobacz wideo Świątek wygrała Roland Garros. "Kiedyś przetrwała mentalny kataklizm"

- Decyzja Trybunału wywołała u mnie smutek i sprzeciw. Chciałabym za kilka lat założyć rodzinę, znam różne kobiety, historie i sytuacje. Na studiach fizjoterapii miałam praktyki w ośrodkach rehabilitacyjnych dla osób niepełnosprawnych. Widziałam, z czym wiąże się opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem. Opiekunowie poświęcają swoje życie, często też wszystkie środki na zmniejszenie cierpienia dzieci, pracę nad maksymalnie możliwym usamodzielnieniem, czy też wywołanie uśmiechu na ich twarzy. Dla mnie jest to bohaterstwo, którego nie można wymagać od każdego - dodaje Katarzyna Kawa.

W czwartek 22 października zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. TK uznał, że przerywanie ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodne z ustawą zasadniczą. 

Daria Abramowicz, Piotr Sierzputowski i Maciej Ryszczuk trzymają Igę Świątek po triumfie w Rolandzie GarrosieIga Świątek dostała ofertę nie do przebicia. "Była dla nich jedną z wielu, a jest jak Jordan"

Katarzyna Kawa: Popieram wolność wyboru każdej kobiety, niezależnie od okoliczności

Obie tenisistki są zaskoczone, że do takiego wyroku TK doszło akurat teraz. - Jesteśmy w środku drugiej fali pandemii. Ludzie tracą pracę, jest bardzo duży niepokój społeczny. I nagle taka informacja - zauważa Kawa. - Aborcja to gorący temat od lat, dlatego mam nadzieję, że nie stoi za tym coś większego i nasi rządzący nie grają emocjami ludzi jako zasłoną dymną do wprowadzania innych, jeszcze gorszych ustaw. Chciałabym też wierzyć, że nie wykorzystają buntu i protestów do wprowadzenia jeszcze większych obostrzeń lub całkowitego lockdownu. Natomiast najbardziej boję się, że sprawa aborcji podzieli nasz naród jeszcze bardziej i z tego podziału będziemy bardzo długo wychodzić - twierdzi Kania.

Od czwartku w wielu polskich miastach trwają protesty przeciwko orzeczeniu TK. - Aktualnie jestem w Stanach Zjednoczonych i mam uczucie, że niewiele mogę tutaj zdziałać oprócz wrzutek na social media. Gdybym tylko była w Polsce, na pewno byłoby mnie widać na protestach w Warszawie lub w Sosnowcu. Sercem jestem ze wszystkimi protestującymi, walczącymi o nasze prawa - mówi Kania. Poza Polską jest także Kawa: Będę wyrażać głośno swoją opinię, to jedyne co mogę zrobić w tej sytuacji. Nie popieram agresji i wulgaryzmów podczas protestów. Popieram wolność wyboru każdej kobiety, niezależnie od okoliczności. To nie powinno być przez nikogo oceniane.

Katarzyna SkorupaKatarzyna Skorupa: Ktoś rozmyślnie zdecydował, żeby w takim momencie wytoczyć wojnę kobietom

W ostatni piątek w rozmowie z Radiem Zet Kaja Godek, pełnomocniczka projektu obywatelskiego "Zatrzymaj aborcję" zapowiedziała, że będzie teraz walczyć o zakaz aborcji w przypadku gwałtu. - Brak mi słów. Aż wydaje się to nieprawdopodobne, żeby przeszło. Przede wszystkim powstaje pytanie: dlaczego miałoby to być wprowadzone? Chciałabym mieć możliwość porozmawiania z Panią Godek w cztery oczy i zadania jej właśnie tego pytania. Dlaczego ona to robi? - zastanawia się Paula Kania. - Rozumiem, co jest motywacją takich działań, ale droga, którą obrała Pani Kaja Godek, jest dla mnie najgorszą z możliwych. Jedyną rozsądną drogą w tym temacie jest wsparcie dla kobiet w trudnym położeniu, edukacja oraz otoczenie opieką osób niepełnosprawnych w każdym wieku. Dopiero po spełnieniu takich warunków państwo może zachęcać do wybrania życia. Nie na odwrót - kończy Katarzyna Kawa.

Na Instagramie poparcia dla Strajku Kobiet udzieliły także m.in. Agnieszka Radwańska, Urszula Radwańska, Marta Domachowska i Klaudia Jans-Ignacik.

Agnieszka Radwańska dołącza do protestu kobietAgnieszka Radwańska dołącza do protestu kobiet instagram.com/aradwanska

Urszula RadwańskaUrszula Radwańska Instagram

Marta DomachowskaMarta Domachowska Instagram

Klaudia Jans-IgancikKlaudia Jans-Igancik Instagram