Iga Świątek kończy sezon. Zrezygnowała z ostatniego turnieju

Iga Świątek po wygraniu Roland Garros postanowiła zakończyć sezon. Polka do gry wróci w przyszłym roku.

Iga Świątek będzie mogła odpocząć po ostatnich bardzo wymagających dwóch tygodniach. Polka, by wygrać Roland Garros w singlu, musiała rozegrać siedem spotkań. Do tego w parze z Amerykanką Nicole Melichar rywalizowały w Paryżu także w deblu. Przegrały dopiero w półfinale, rozgrywają pięć pojedynków. To daje aż 12 spotkań Świątek w ciągu 14 dni. Nic dziwnego, że po takiej dawce 19-latka postanowiła wziąć dłuższe wolne.

Zobacz wideo Iga Świątek wygrała Roland Garros. O jej sukcesie:

Iga Świątek kończy sezon

Świątek zrezygnowała z dzikiej karty, jaką otrzymała od organizatorów imprezy w Ostrawie zaplanowanej w dniach 19-25 października. W piątek władze WTA podały, że zorganizują także jeszcze jeden turniej w tym roku - w Linzu (7-15 listopada). W obu tych imprezach 19-latka z Raszyna nie weźmie udziału, bo właśnie zakończyła sezon. Do rywalizacji wróci w przyszłym roku, gdy ruszy nowy sezon. Nie jest jeszcze znany kalendarz WTA na 2021 rok.

Taki obrót sprawy przewidywał Karol Stopa, komentator Eurosportu, w rozmowie ze Sport.pl. Pytany, czy Swiątek powinna grać w Linzu i Ostrawie, mówił: Eksperci od organizmu człowieka mówią, że po turnieju wielkoszlemowym powinno się odpoczywać co najmniej przez miesiąc. Na przykładzie Dominica Thiema widać, że jednak tytuł w US Open wszedł mu w nogi. W Paryżu przekonywał w jednym z wywiadów, że doszedł do ściany, a to przecież facet, który potrafi trenować po 12 godzin dziennie. To wiele mówi, jak trzeba uważać z wysiłkiem. Myślę, że lepiej, żeby Iga po Paryżu trochę odpoczęła. Jeszcze jako juniorka szła takim trybem trochę oszczędnościowym. I dobrze, bo nie można przesadzić z intensywnością występów.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj też:

Więcej o: