Słynny Mats Wilander nie szczędzi komplementów Idze Świątek: Ona wygra o wiele więcej niż ten Roland Garros

- Iga Świątek jest mistrzynią turnieju Roland Garros, bo ma plan A, plan B i nawet plan C. Dzięki temu zrelaksowana realizuje plan A - mówi Mats Wilander. Siedmiokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych już wcześniej zachwycał się 19-letnią Polką. - Ona gra jak Serena Williams - twierdzi Szwed.

Iga Świątek jest inna od wszystkich kobiet. Iga Świątek nie ma żadnej słabości. Ani jednej! Iga Świątek jest jak Novak Djoković pod tym względem, że też od razu cię zrani, gdy zagrasz słabszą piłkę - tak mówił Wilander przed finałem French Open.

Zobacz wideo Porównujemy Igę Świątek i Sofię Kenin. "Większą presję będzie odczuwała Iga"

Teraz, po gładkim zwycięstwie Polki nad Sofią Kenin 6:4, 6:1, dawny mistrz brzmi trochę tak, jakby chciał zapytać: "A nie mówiłem?"

- Myślę, że możesz zagrać tak dobry mecz w finale, gdy masz plan A, plan B i nawet plan C. Planem A dla Igi było wczesne przejmowanie kontroli nad piłką i granie tak agresywne, jak to tylko możliwe. Ale ona bardzo dobrze, wręcz komfortowo, czuje się i w grze przy siatce, i w posyłaniu skrótów. Ona jest tak wszechstronna, że zawsze może coś wymyślić - zachwyca się Wilander, tenisowy ekspert Eurosportu.

"Nie wygląda na to, żeby rywalki mogły Igę zatrzymać"

- Iga Świątek wyglądała w tym finale na wyluzowaną i spokojną. Ona wygra o wiele więcej niż ten Roland Garros. To po niej widać. Iga lubi bardzo mocno uderzać i potrafi bronić. Gra bardzo agresywnie. W tym wszystkim przypomina Serenę Williams - dodaje były numer 1 rankingi ATP. - Już wiemy, że Iga jest świetna na kortach ziemnych. A czy jej styl gry będzie działał równie dobrze na innych nawierzchniach? W tej chwili nie wygląda na to, żeby inne zawodniczki mogły Igę zatrzymać - podsumowuje Wilander.