Czy Iga Świątek powinna zrezygnować z debla? "Moja partnerka by to zrozumiała"

Iga Świątek jest w życiowej formie. W ostatnich dniach jest tematem numerem jeden polskich kibiców. - Z roku na rok tego zainteresowania moją grą, również medialnego, jest coraz więcej, więc powoli się do tego przyzwyczajam. Teraz to może być dla mnie taki duży krok. Mam nadzieję, że podołam tej popularności - powiedziała Świątek w rozmowie z tvn24.pl.

Iga Świątek jest w półfinale Roland Garros w singlu. W czwartek zmierzy się w meczu o finał z Argentynką Nadią Podoroską. Polka jest w fantastycznej formie, fani są nią zachwyceni. Zespół odcina Świątek od dziennikarzy i mediów społecznościowych, by mogła skupić się na tenisie. 

Zobacz wideo Świątek walczy o finał Roland Garros. Jakie ma szanse?

Iga Świątek o popularności

- Daria [Abramowicz - psycholog Igi Świątek - przyp. red.] skutecznie pilnuje, żebym spędzała czas offline, więc nie wszystko do mnie dociera. Ale domyślam się, że jak wrócę do Polski, to będę miała małe trzęsienie ziemi. Z roku na rok tego zainteresowania moją grą, również medialnego, jest coraz więcej, więc powoli się do tego przyzwyczajam. Teraz to może być dla mnie taki duży krok. Mam nadzieję, że podołam tej popularności - przyznaje Świątek w rozmowie z tvn24.pl.

Czy Świątek powinna zrezygnować z debla?

Polska tenisistka w parze z Nicole Melichar dotarły także do półfinału debla w Paryżu. Fani zastanawiają się, jak Świątek fizycznie podoła rywalizacji singlowej i deblowej. Czy nie myślała, by skupić się tylko na singlu? - Myślę, że gdybym podjęła taką decyzję, to nawet moja partnerka by zrozumiała, że singel jest dla mnie priorytetem. Ale szczerze mówiąc, na tyle dobrze się czuję fizycznie i tak dobrze mi idzie, a moja partnerka często prowadzi naszą grę na korcie, że ten debel nie jest aż tak angażujący - dodała. 

19-latka z Raszyna zdała w tym roku maturę. Przyznała, że stresowała się podczas egzaminu dojrzałości równie mocno, jak w meczu ćwierćfinałowym z Martiną Trevisan. Jednocześnie nie ukrywa, że pandemia jej pomogła. - Nie wiem, czy podołałabym z maturą i igrzyskami w tym samym roku - dodaje. Ze względu na koronawirusa, rozgrywki tenisowe były przerwane od marca do sierpnia, a igrzyska w Tokio zostały przełożone na 2021 roku. 

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj też: