Simona Halep skomentowała porażkę z Igą Świątek: Czułam ból, ale nie chcę, żeby to było wymówką

Simona Halep odpadła z turnieju French Open w czwartej rundzie po porażce 1:6, 2:6 z Igą Świątek. Po meczu była jednak spokojna. - Zjem trochę czekolady i jutro poczuję się lepiej - powiedziała Rumunka, która kończy już swoje starty w tym sezonie.

Halep w meczu ze Świątek nie miała nawet jednej szansy na przełamanie. Rumunka przegrała 1:6, 2:6 i odpadła z French Open w IV rundzie. Dzięki występowi w Paryżu zarobi 459 tysięcy euro. Porażka z Polką zabrała jej szansę dojścia do finału tego wielkoszlemowego turnieju, za co mogłaby zarobić około 800 tysięcy euro. Zwyciężczyni otrzyma aż 1,6 miliona euro. 

Zobacz wideo "Świątek wyciągnęła z US Open wszystko, co się dało. Hurkacz rozczarowaniem"

Halep: "To był mecz Igi. Zagrała niesamowicie"

Rumunka po meczu z Polką była dość spokojna. - Nie pozwolę, żeby ten jeden mecz zrujnował cały dobry sezon w moim wykonaniu. To niełatwe, ale jestem przyzwyczajona do trudnych chwil w mojej karierze. Zjem trochę czekolady i jutro będzie mi lepiej - powiedziała cytowana przez "Gazetę Sporturilor" Halep na konferencji prasowej po meczu. - Gratulacje dla Igi, to był jej mecz. Zagrała niesamowicie. Wiedziałam, jak będzie grała, ale dzisiaj wszystko wyszło jej perfekcyjnie, w punkt. Wydaje mi się, że nie była inną tenisistką niż rok temu, ale wtedy ja byłam w lepszej formie i potrafiłam ją docisnąć - mówiła zawodniczka. 

Jak Halep tłumaczy porażkę? - Poza świetną formą Igi, znów miałam zabandażowany nadgarstek. Ale to nie kontuzja, być może lekkie nadciągnięcie. Czułam ból, ale nie chcę, żeby to było wymówką. Natomiast na pewno warunki na korcie były nieco inne niż zazwyczaj. Było zimno, a ja nie potrafiłam poczuć swojej najlepszej dyspozycji. Ale Iga potrafiła zagrać w tej sytuacji swój najlepszy tenis, więc należą się jej ogromne brawa - oceniła Rumunka

Koniec sezonu dla Halep. "Chcę odpocząć"

Dla drugiej rakiety świata to koniec sezonu. - Teraz chcę odpocząć, pochodzić trochę normalnie po ulicach. A przede wszystkim muszę zostać z rodziną i cieszyć się wolnymi chwilami. Ze swojej gry na przestrzeni całego roku jestem bardzo zadowolona - dodała Halep. 

Porażkę Halep ze Świątek szeroko opisują zaskoczone takim wynikiem spotkania rumuńskie media. Kibice, papież Franciszek ani Bóg w niebie nic by przeciwko niej nie zrobili - powiedział dla "ProSport" krytyk literacki i dziennikarz z Rumunii, Cristian Tudor Popescu.

Przeczytaj także: