Iga Świątek wygrała dwa mecze jednego dnia. W niedzielę też zagra dwa razy

Iga Świątek piątek na kortach Rolanda Garrosa może z pewnością zaliczyć do udanych! Najpierw awansowała do IV rundy turnieju singlistek, by potem awansować do 1/8 finału turnieju deblistek, wraz z Nicole Melichar.

Iga Świątek w piątek zaczęła zmagania od meczu III rundy w turnieju singlistek. Polka poradziła sobie w nim znakomicie, nie dając większych szans znacznie bardziej doświadczonej Kanadyjce, Eugenie Bouchard. Świątek wygrała 6:3, 6:2, powtarzając tym samym już swój najlepszy wynik w turnieju wielkoszlemowym, dochodząc do IV rundy turnieju - podobnie jak przed rokiem na kortach Rolanda Garrosa i w tym roku podczas Australian Open.

Zobacz wideo "Świątek wyciągnęła z US Open wszystko, co się dało. Hurkacz rozczarowaniem"

Polka już kilka godzin później ponownie wyszła na kort. Wraz z Nicole Melichar wystąpiła w II rundzie turnieju deblistek. Ich rywalkami były rozstawione z "12" Laura Siegemund i Wiera Zwonariowa. Polsko-amerykański duet wygrał pierwszego seta 6:3. Do drugiego już nie musiały wychodzić, bowiem ich rywalki skreczowały.

Przed Świątek zatem co najmniej dwa kolejne mecze podczas Roland Garrosa. W IV rundzie turnieju singlistek Polka zmierzy się z Simoną Halep, mogąc zrewanżować się tym samym za porażkę sprzed roku. Z kolei w turnieju deblistek polsko-amerykański duet zmierzy się z parą Kveta Perschke - Demi Schuurs. Obydwa spotkania są wstępnie zaplanowane na niedzielę.

Przeczytaj także: