Skandal w czasie meczu tenisowego! Badosa patrzyła z niedowierzaniem [WIDEO]

Małym skandalem zakończył się ćwierćfinał tenisowego turnieju w Stambule. Polona Hercog nie zgadzała się z decyzją sędzi w kluczowej fazie spotkania, a upust swoim emocjom dała tuż po zakończeniu meczu.

Polona Hercog była rozstawiona w turnieju z "3". Od początku spotkania ćwierćfinałowego z Paulą Badosą radziła sobie bardzo dobrze, wygrała pierwszego seta. Zacięła się w połowie drugiego seta, którego przegrała ostatecznie 3:6. W trzecim obydwie tenisistki przełamywały się wzajemnie. Przy stanie 4:4 i 40:40 sędzia prowadząca spotkanie podjęła, zdaniem Słowenki, złą decyzję.

Zobacz wideo "Świątek wyciągnęła z US Open wszystko, co się dało. Hurkacz rozczarowaniem"

Hercog bardzo mocno gestykulowała w kierunku sędziego, jednak jej protesty na nic się zdały. Ostatecznie przegrała gema, a następnie w kolejnym nie zdobyła nawet punktu, przegrywając seta 4:6, a tym samym całe spotkanie. Na tym nie skończyły się emocje związane z tym meczem, bo Słowenka postanowiła nie podziękować swojej rywalce po zakończonym pojedynku, podobnie zachowała się wobec sędzi.

Schodząc z kortu, zrobiła jeszcze zdjęcie śladu, które jej zdaniem ma dowodzić, że sędzia podjęła złą decyzję. A Paula Badosa próbowała przekonać sędzię - gestykulując z takim zapamiętaniem, że w pewnym momencie pokazała środkowy palec - że rywalka powinna zostać za swoje zachowanie ukarana.

Przeczytaj także: