Są informacje o stanie zdrowia sędzi trafionej przez Djokovicia

- Ta cała sytuacja sprawiła, że jestem smutny. Sprawdziłem, jaki jest stan zdrowia sędzi liniowej. Osoby odpowiedzialne za organizację turnieju powiedziały mi, że - dzięki Bogu - czuje się ona dobrze. Jest mi niezmiernie przykro, że sprawiłem jej tyle stresu - na Facebooku napisał Novak Djoković, a media ujawniły informacje o stanie zdrowia trafionej przez niego sędzi liniowej.

Novak Djoković od lat lekceważył uwagi, że swoim wybuchowym zachowaniem na korcie w końcu zrobi komuś krzywdę. W niedzielę podczas meczu US Open trafił sędzię piłką w krtań. Po dyskwalifikacji nie miał odwagi wyjść do dziennikarzy i przeprosić - w swoim tekście o skandalicznym zachowaniu serbskiego tenisisty pisał Dominik Senkowski. Do sytuacji, po której zdyskwalifikowano Djokovicia, doszło w trakcie spotkania czwartej rundy z Pablo Carreno Bustą, gdy Serb przegrywał 5:6 w pierwszym secie. 33-latek w pewnym momencie, ze złością uderzył piłkę za siebie, przypadkowo trafiając w sędzię liniową. Przepisy mówią jasno, że jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest dyskwalifikacja, choć rozmowa na ten temat z sędzią trwała dłuższy czas. Dyskusja na nic się jednak nie zdała, a Djoković został wyrzucony z turnieju.

Zobacz wideo Djoković zdyskwalifikowany z US Open. "Słuszna decyzja, ale Serb miał pecha"

Novak Djoković wydał specjalne oświadczenie. "Jest mi niezmiernie przykro"

Kilkanaście godzin po niefortunnej sytuacji, media poinformowały o tym, że poszkodowana kobieta cały czas znajduje się pod obserwacją lekarzy, ale na szczęście jej zdrowiu nie zagraża nic poważnego. Djoković wydał się oświadczenie, w którym raz jeszcze przeprosił kobietę, a także wyraził zmartwienie dotyczące stanu jej zdrowia.

- Ta cała sytuacja sprawiła, że jestem smutny. Sprawdziłem, jaki jest stan zdrowia sędzi liniowej. Osoby odpowiedzialne za organizację turnieju powiedziały mi, że - dzięki Bogu - czuje się ona dobrze. Jest mi niezmiernie przykro, że sprawiłem jej tyle stresu. Tak niepotrzebnie, tak źle. Nie ujawniam jej imienia, by szanować jej prywatność - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. 

- Jeżeli chodzi o dyskwalifikację, muszę się cofnąć i przekuć moje rozczarowanie na lekcję, która wpłynie na mój rozwój i ewolucję jako gracza i człowieka. Przepraszam całe US Open i wszystkich dotkniętych moim zachowaniem. Jestem bardzo wdzięczny mojej drużynie i rodzinie za wsparcie. Fanom jestem wdzięczny za to, że zawsze są ze mną. Dziękuję i przepraszam - dodał serbski tenisista.

Przeczytaj także: