Bouchard rezygnuje z odważnych zdjęć. "Ludzie nienawidzą i wytykają"

Eugenie Bouchard twierdzi, że nie będzie już wrzucać do internetu zdjęć w bikini. - Jeśli wszystko idzie dobrze, ludzie cię kochają. Kiedy coś się psuje, nienawidzą cię i wytykają zdjęcia - przyznała.

Sześć lat temu Eugenie Bouchard była piątą tenisistką świata. Dziś jest na 272. miejscu w rankingu WTA. Bardziej niż z sukcesów na korcie, kibice pamiętają ją ostatnio z odważnych zdjęć wrzucanych do internetu. Ponad dwa miliony obserwujących na Instagramie co jakiś czas ma okazję podziwiać jej kolejne zdjęcia w bikini. Tych jednak ma już więcej nie być. - Spróbuję przestać publikować zdjęcia w bikini. Naprawdę - powiedziała Bouchard w rozmowie z portalem tennis.com.

Zobacz wideo Czy tegoroczny US Open ma sens? "Tenis najbardziej ucierpiał na pandemii"

Bouchard nie będzie już wrzucać zdjęć w bikini

26-latka twierdzi, że jest już "za stara, by codziennie publikować zdjęcia tyłka". Uważa, że dojrzała do zmiany swojego zachowania w mediach społecznościowych. Tym bardziej że spotyka się ze sporą krytyką po wrzuceniu odważnych zdjęć. - Jeśli wszystko idzie dobrze, ludzie cię kochają. Kiedy coś się psuje, nienawidzą cię i wytykają zdjęcia. Przeszłam przez to wiele razy - dodała.

Bouchard jako nastolatka została okrzyknięta nową gwiazdą tenisa. Była w finale Wimbledonu w 2014 roku. W tamtym sezonie doszła także do półfinałów Australian Open i Roland Garros. W ostatnim czasie gra gorzej, a w mediach jej nazwisko przewija się głównie w kontekście zdjęć w bikini i kolejnych randek. Kanadyjka opowiedziała m.in. o jednej z najgorszych randek w swoim życiu, na której mężczyzna, z którym się umówiła, wymiotował.

W ostatnich dniach Bouchard występowała w turnieju w Pradze, który zainaugurował kobiece rozgrywki tenisowe po przerwie spowodowanej pandemią. Kanadyjka w stolicy Czech pokazała się z dobrej strony, doszła do ćwierćfinału. Po drodze pokonała Rosjankę Weronikę Kudermetovą (41. WTA) i Słowenkę Tamarę Zidansek (73. WTA). Przegrała z Belgijką Elise Mertens (22. WTA). 

Przeczytaj też: