Dramat czołowego tenisisty świata. "Pojawiły się w mojej głowie najgorsze myśli"

Grigor Dimitrow, w rozmowie z hiszpańską "Marcą", opowiedział o swoim stanie zdrowia podczas choroby Covid-19. Bułgar zaraził się koronawirusem podczas Adria Tour, organizowanego przez Novaka Djokovicia.

W turnieju pokazowym z cyklu Adria Tour w Belgradzie zagrali m.in. Novak Djoković, Dominic Thiem, Alexander Zverev i Gregor Dimitrow Jak na towarzyską imprezę, obsada była znakomita. Zwycięzcą okazał się Thiem, tegoroczny finalista Australian Open. W niedzielę po zakończeniu turnieju, Gregor Dimitrow poinformował, że został zakażony koronawirusem.

Zobacz wideo "Tenis zawodowy będzie jednym z ostatnich sportów, które ruszą"

Bułgar, opowiedział w rozmowie z "Marcą" o swojej chorobie. - To było dla mnie bardzo trudne doświadczenie. Przeszedłem chorobę bardzo ciężko. Przez miesiąc byłem w domu. Bardzo trudno mi się oddychało, źle się czułem, a skutki choroby czuję do tej pory - opowiedział Dimitrow. - Miałem wszystkie symptomy, jakie mogą wystąpić. Ciągle byłem zmęczony, straciłem smak i węch - dodał.

Grigor Dimitrow próbował już wrócić do treningów, jednak nadal nie jest w stanie powrócić do gry na swoim najwyższym poziomie. - Po powrocie na kort miewałem dni, gdy nie byłem w stanie absolutnie nic zrobić. Były jednak też dni, gdy mogłem trenować normalnie - opowiedział Bułgar.

Jak jednak sam podkreśla, choroba dotknęła także jego zdrowia psychicznego. Dlatego postanowił ostrzec wszystkich, aby unikali możliwości zakażenia. - Pojawiły się w mojej głowie także najgorsze myśli. Dlatego ostrzegam wszystkich. Koronawirus naprawdę istnieje i może dotknąć każdego z was - zakończył Dimitrow.

Bułgar jest jednym z najlepszych tenisistów swojego pokolenia. W swojej karierze wygrał już 8 turniejów ATP, a najwyżej był sklasyfikowany na 3. miejscu w rankingu singlistów. Obecnie jest klasyfikowany na 19. miejscu. Dotychczas trzykrotnie grał w półfinałach turniejów Wielkiego Szlema - w Australian Open (w 2017 r.), Wimbledonie (2014) i US Open (2019).

Przeczytaj także:

Więcej o: