Eugenie Bouchard o najgorszej randce w życiu. "Znikał i wymiotował"

Jeśli masz basen przed domem, uwielbiasz planować niespodzianki i nie oglądasz telewizji, twoje szanse na randkę z Eugenie Bouchard rosną. Tenisistka wybrała swój ideał chłopaka, opowiadając przy okazji o jednej z najgorszych randek w swoim życiu, na której mężczyzna, z którym się umówiła, wymiotował.

O Eugenie Bouchard znowu zrobiło się głośno. Brytyjskie tabloidy piszą o tym, że jedna z najbardziej znanych tenisistek na świecie zdradziła kryteria, które powinien spełniać mężczyzna, który chciałby się z nią umówić. 26-latka zamieściła na Instagramie zdjęcie czterech zestawów cech, z którego wybrała zestaw trzeci, obejmujący posiadanie basenu przed domem, uwielbienie do planowania niespodzianek i nieoglądanie telewizji.

Zobacz wideo "Tenis zawodowy będzie jednym z ostatnich sportów, które ruszą"

Bouchard opowiedziała o najgorszej randce w życiu

Niedawno o życiu uczuciowym Bouchard także było głośno. Zawodniczka umówiła się na wirtualną randkę z Bobem Menerym, który wygrał spotkanie z tenisistką na aukcji charytatywnej. W rozmowie z portalem SportBible, Bouchard opowiedziała o tamtym spotkaniu, przy okazji wspominając swoją najgorszą randkę w życiu. - Poszłam na plażę z chłopakiem, który miał zatrucie pokarmowe. Co 20 minut biegał więc do łazienki wymiotować. To była katastrofa. Próbowaliśmy się wyluzować na plaży i mieć z tego ubaw, ale on wciąż znikał, albo w łazience, albo gdzieś za krzakami. - Później mieliśmy iść na kolację, ale oboje zgodziliśmy się, że to nienajlepszy pomysł.

Bouchard, która w pewnym momencie zajmowała 5. miejsce w rankingu WTA, obecnie znajduje się na bardzo odległej, 332. pozycji.

Więcej o: