Przepychanki słowne między czołowymi tenisistami świata. Głos oczywiście zabrał Kyrgios

- Chodzi o to, by pomagać tam, gdzie możemy. Postawić się na miejscu biedniejszych zawodników - napisał na Instagramie Nick Kyrgios. Australijski tenisista skrytykował w ten sposób Dominica Thiema, który stwierdził, że pomaganie tenisistom z niższych miejsc rankingowych, a co za tym idzie biedniejszych od światowej czołówki, nie jest koniecznie, ponieważ "żaden z nich nie będzie głodował".

Nick Kyrgios skrytykował Dominica Thiema za negatywne podejście do pomysłu dotyczącego wspierania zawodników z niższych pozycji rankingowych przez tych, którzy znajdują się w światowej czołówce, mając dzięki temu więcej pieniędzy na przetrwanie pandemii koronawirusa. Austriak stwierdził, że taka pomoc jest niepotrzebna, ponieważ "żaden z nich nie umrze z głodu".

Zobacz wideo Sportowa rozmowa dnia: z Mariuszem Jurkiewiczem rozmawia Michał Gąsiorowski

Kontrowersyjna wypowiedź Thiema: "Żaden z nich nie umrze z głodu". Jest reakcja Kyrgiosa

Thiem nie chce pomóc biedniejszym tenisistom, mimo że wszystkich zawodników zachęca do tego lider światowego rankingu Novak Djoković. 32-latek nawoływał ostatnio do wpłacania pieniędzy na fundusz utworzony po to, by pomóc graczom najbardziej poszkodowanym przez zawieszenie rozgrywek spowodowane przez pandemię koronawirusa. Thiem takiego pomysłu nie przyjął, mówiąc w rozmowie z austriackimi mediami, że żaden tenisista nie walczy teraz o przetrwanie, nawet ci, którzy znajdują się niżej w rankingu.

Na słowa 26-latka zareagował inny zawodnik ze światowej czołówki, Nick Kyrgios. - On nadal nie rozumie o co chodzi. My, ci na szczycie, zarabiamy zdecydowanie za dużo. Chodzi więc o to, by pomóc tam, gdzie możemy. Postawić się na miejscu biedniejszych zawodników - napisał Australijczyk na Instagramie.

Przeczytaj także:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .