Sport.pl

Największy sukces w karierze polskiego tenisisty! Ograł pogromcę Hurkacza

21-letni Kacper Żuk (361. ATP) pokonał w 1. rundzie turnieju z serii challenger ATP w Calgary Kanadyjczyka Vaska Pospisila (92. ATP) 6:4, 4:6, 6:4. Tydzień temu Pospisil ograł w Marsylii najlepszego obecnie polskiego tenisistę Huberta Hurkacza.

W pierwszym secie było tylko jedno przełamanie przy stanie 4:3 dla Polaka. Żuk chwilę później dwa razy obronił swój serwis i wygrał partię 6:4. W drugim secie 21-latek znów odebrał podanie starszemu o 9 lat rywalowi. Niestety następnie sam został przełamany i to dwukrotnie. Efekt - przegrana 4:6. W trzecim secie tenisiści długo utrzymywali swoje podania, aż do stanu 4:4. Wtedy to Żuk wykorzystał drugiego break pointa w gemie, wyszedł na 5:4, a za moment przy swoim serwisie zakończył spotkanie trwające godzinę i 47 minut.

Zobacz wideo Ekspert: Świątek stać na wygraną w Wielkim Szlemie!

Największy sukces Żuka w karierze!

To największy sukces 21-letniego Kacpra Żuka w karierze. Nigdy wcześniej nie wygrał z tak wysoko sklasyfikowanym tenisistą. Vasek Pospisil sześć lat temu był 25. zawodnikiem świata. Na Wimbledonie 2015 doszedł nawet do ćwierćfinału. Jego karierę zastopowały kontuzje. Pod koniec zeszłego roku wrócił do gry, a w tym sezonie grał z tygodnia na tydzień coraz lepiej. Na początku lutego w Montpellier doszedł do finału, gdzie po drodze pokonał m.in. Belga Davida Goffina (10. ATP), a w meczu o tytuł przegrał z Gaelem Monfilsem (9. ATP). Z Francji udał się do Rotterdamu, a tam w 1. rundzie sprawił sensację, ogrywając 5. na świecie Daniiła Miedwiediewa. Tydzień temu w Marsylii pokonał zaś Huberta Hurkacza (30. ATP) 6:3, 6:4.

Żuk w drugiej rundzie challengera w Calgary zmierzy się z Amerykaninem JC Aragone (274. ATP), który pokonał swojego rodaka Felixa Corwina (580. ATP) 6:2, 6:1. 

Więcej o:
Komentarze (10)
Największy sukces w karierze polskiego tenisisty! Ograł pogromcę Hurkacza
Zaloguj się
  • lud.czerski.wyklety

    Oceniono 9 razy 9

    To, że Pospisil pokonał Hurkacza, to nic nie znaczy, bo ten jest w słabej formie, ale Kanadyjczyk ostatnio doszedł do półfinału turnieju we Francji, pokonywał renomowanych graczy jak Goffin, Medvedev, Gasquet. Pokonanie go przez Żuka na jego własnej ziemi to na prawdę duży sukces nawet biorąc pod uwagę, że odbyło się to w turniej rangi Challenger. Gratulacje.

  • wkoz1

    Oceniono 5 razy 5

    brawo!

  • state77

    Oceniono 4 razy 4

    Pozycje z listy ATP czy WTA czasem nic nie znaczą. Można wygrać z kimś znacznie wyżej notowanym, by zaraz przegrać z kimś z nizin. Ot, magia sportu. Brawo Kamil!

  • sir.fred

    Oceniono 3 razy 3

    Już jest w 3 rundzie, a nie drugiej.

  • walbud

    Oceniono 2 razy 2

    To chyba nie pierwsza wpadka pana dziennikarza DS. Przypominam, że artykuł jest pisany w Gazecie. To była 2. runda!!!!!!!!!!!!!!!!1

  • iarna

    Oceniono 1 raz 1

    Kanadyjczyk Pospisil... jprdl

  • janadamf

    Oceniono 2 razy 0

    Ogral pogromce Hurkacza. Kto to jest Hurkacz?

  • marek.zak1

    Oceniono 4 razy 0

    Brawo Kacper. Hurkacz poo przejściu na wege jest swoim własnym cieniem.

  • kinio101

    Oceniono 7 razy -1

    To tylko pokazuje, jak słaby jest Hurkacz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX