Sport.pl

Magda Linette awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA. Cudowne zagranie Polki! [WIDEO]

Magda Linette w najlepszej ósemce turnieju WTA w tajlandzkim Hua Hin. W meczu 1/16 finału Polka pokonała Shuai Peng 7:5, 6:1.

To był drugi pojedynek obu pań. Niespełna trzy lata temu na turnieju w Kuala Lumpur zwyciężyła Magda Linette, bo Shuai Peng odniosła kontuzję. W czwartek na zdrowie już nie narzekała, ale musiała uznać wyższość Polki, choć pierwszy set był niezwykle zacięty. Obie tenisistki popełniały jednak błędy. Linette popełniła dwa podwójne błędy serwisowe, zaś Chinka trzy.

W pierwszej partii Peng nie zanotowała żadnego asa serwisowego, a Linette dwa. I ostatecznie Polka wygrała 7:5. Pod koniec I seta Linette popisała się kapitalnym zagraniem, które już robi furorę wśród kibiców i ekspertów tenisowych. Możecie je obejrzeć tutaj:

Agnieszka Radwańska o kondycji polskiego tenisa [WIDEO]

Zobacz wideo

W drugim secie Polka całkowicie zdominowała rywalkę i ograła ją aż 6:1.

W piątek Linette zagra z Xiyu Wang w ćwierćfinale turnieju.

Więcej o:
Komentarze (10)
Magda Linette awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA. Cudowne zagranie Polki! [WIDEO]
Zaloguj się
  • ilovetennis

    Oceniono 10 razy 8

    😁 powodzenia w dalszej części turnieju. Trzymam kciuki.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 4 razy 4

    Pani Magdo powodzenia.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Magda jest już w półfinale.

  • helwiusz

    0

    Magda już jest w finale, spodziewalem sie od redakcji hałasu wniebogłosy - a tu cisza grobowa. Trąbka sie im zatkała?

  • kaczyzmowi_stop

    0

    Krytykowaliście redaktorów to się wkurzyli i nie piszą. I co teraz? Żółć was zaleje albo szlag trafi, że nie możecie wylać swoich frustracji w komentarzach.
    pani Magda już w finale.

  • pit-or

    0

    Jeszcze nie zdążyliście zauważyć, że pokonała X. Wang (2:6, 6:3, 6:3) i awansowała do półfinału?

  • ml2403

    Oceniono 9 razy -3

    Niestety nie mam zaufania do jej gry. Potrafi grać bardzo dobrze by nagle przegrać bez walki. Tym zagraniem się wykazała bo wykonała to co może jest banałem ale niestety zdarza się bardzo często, gdy grający w defensywie stara się przede wszystkim przebić piłkę, a to na odpowiednim poziomie jest bez sensu. Gdy jest się zepchniętym do obrony trzeba atakować i to jak najszybciej bo za chwilę nie będzie okazji. Szczególnie irytująca była tu Radwańska, która jak tylko została zepchnięta do obrony podkładała rakietę i puszczała jakieś balony na drugą stronę zgodnie z zasadą, że jak chcesz zdobyć punkt to najpierw przebij. Czasem to nawet dawało jej punkt ale pod koniec kariery jak skończyła się era bum-bum to z takiego balona dostawała piłkę spokojną ale jeszcze trudniejszą, a potem jeszcze trudniejszą, aż dała taka wykładkę, że skończenie było formalnością. Może coś wygra choć nie zdziwiłbym się gdyby następny mecz przegrała wyraźnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX