Sport.pl

Jerzy Janowicz awansował do II rundy challengera w Quimper

Jerzy Janowicz pokonał Evan Furnessa 6:3, 6:4 (498. w rankingu ATP) w pierwszej rundzie turnieju ATP Challenger w Quimper. Spotkanie trwało godzinę i 25 minut.

Dla Jerzego Janowicza jest to już drugi turniej tej rangi na przestrzeni ostatniego tygodnia. Przed kilkoma dniami wrócił do gry po 800 dniach przerwy i odpadł w drugiej rundzie ATP challengera w Rennes po porażce z reprezentantem gospodarzy Constantem Lestiennem 6:7 (3), 4:6. Obecnie Polak bierze udział w Quimper, innym francuskim mieście, gdzie udanie rozpoczął swój start.

Cyfrowi atleci - Dlaczego Janowicz złamał klawiaturę?

Zobacz wideo

Janowicz szuka formy w kolejnym turnieju ATP Challenger we Francji

W I rundzie Janowicz wygrał w dwóch setach z Francuzem Evanem Furnessem w niecałe półtorej godziny. W pierwszym secie Polak prowadził już 3:0 w gemach i kontrolował swoje podanie. Ostatecznie zwyciężył 6:3.

Drugi set stanowił znacznie cięższą przeprawę dla Janowicza. Reprezentant gospodarzy prowadził 4:3 i miał szansę na przełamanie Polaka. Janowicz obronił break-pointa i doprowadził do stanu 4:4. W następnym gemie półfinalista Wimbledonu z 2013 roku przełamał rywala, a później efektownie rozprawił się z rywalem przy swoim serwisie, nie tracąc ani jednego punktu. Ostatecznie druga partia zakończyła się wygraną Łodzianina 6:4.

W drugiej rundzie w Quimper rywalem Janowicza będzie rozstawiony z numerem 11 kolejny Francuz, Quentin Halys (215. w rankingu ATP).

Więcej o:
Komentarze (9)
Jerzy Janowicz awansował do II rundy challengera w Quimper
Zaloguj się
  • walgierz

    Oceniono 6 razy 4

    No cóż jak by wrócił do pierwszej 100, to kilka lat mógłby pograć, na razie to trening ciuła po parę punktów do rankingu, pozostaje tylko kwestia zdrowia.

  • klclvcgmail

    Oceniono 3 razy 3

    Jurek, głowa do góry. Wracaj do formy. Zdrowia i wytrwałości życzę !

  • ilovetennis

    Oceniono 2 razy 2

    Dawaj Jerzyk!!!

  • luksusowy_jacht

    Oceniono 1 raz 1

    Polak, Niemiec, ale łodzianin, berlińczyk. Tak tylko przypominam...

  • adam66

    0

    Wielki sukces , gratulacje

  • antykonformista

    Oceniono 4 razy 0

    A Zenek z Dziadowej Kłody pokonał właśnie 0,7 i poszedł spać, bo rano trzeba wstać.

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 1 raz -1

    Nie ma się na razie czym podniecać turniejami dla 'kelnerów', skoro czołówka gra teraz w Australii!

  • bigosmiszcz

    Oceniono 5 razy -1

    Spokojnie !!!
    I tak nie wygra !!!

    Janowicz się skończył.

  • trudnyrynek

    Oceniono 5 razy -1

    Jozek od Bzdziochow TAKZE wygral w turnieju w Pacanowie /pula nagrod 950 zlotych/ ale nie chwali sie tym sukcesem , po prostu niepotrzebnie nie trzepie dziobem ......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX