Brytyjski ekspert zachwycony Igą Świątek. "Będzie faworytką Wielkich Szlemów"

Iga Świątek nie zagra w ćwierćfinale Australian Open, ale udowodniła, że przyszłość może należeć do niej. - Będzie przyszłą faworytką Wielkich Szlemów i zawodniczką z pierwszej piątki rankingu - mówi George Bellshaw, ekspert tenisowy z brytyjskiego "Metra", w rozmowie ze Sport.pl.

Iga Świątek (56. WTA) odpadła w 4. rundzie Australian Open. Polka przegrała z Estonką Annet Kontaveit (31. WTA) 7:6, 5:7, 5:7. Mimo porażki, 18-letnia Świątek zagrała fantastyczne spotkanie. W trzecim secie wyciągnęła wynik ze stanu 1:5 na 5:5. W końcówce meczu lepiej zagrała jednak Kontaveit i to ona wystąpi w ćwierćfinale w Melbourne z Simoną Halep.

Nasza zawodniczka zaimponowała niezwykle agresywną i odważną grą. Z tego powodu miała 42 winnery i 51 niewymuszonych błędów. Estonka także była na minusie - 29:35. Świątek zawodził momentami forhend, ale za to niesamowicie wchodziły jej bekhendy wzdłuż linii. To zagranie było dla niej kopalnią punktów.

Ekspert: Iga Świątek gra już na poziomie czołówki

Zobacz wideo

Niewykorzystane szanse

Czego zabrakło Polce do zwycięstwa? Wydaje się, że jedynie doświadczenia. W drugim secie dwa razy prowadziła z przewagą przełamania, ale nie była w stanie utrzymać korzystnego rezultatu. Wykorzystała tylko siedem z 18 szans na przełamanie Estonki, a ta aż dziewięć na 14. Te drobne różnice zadecydowały o wyniku tego bardzo zaciętego pojedynku. 

"Będzie faworytką Wielkich Szlemów"

Świątek nie zagra w Melbourne w pierwszym w karierze ćwierćfinale Wielkiego Szlema. Jej tegoroczny występ w Australian Open był jednak bardzo udany. Udowodniła, że posiada wielkie możliwości, a ćwierćfinały wielkoszlemowe są w jej przypadku tylko kwestią czasu. - W 3. rundzie Australian Open pokonała Donnę Vekić. To dla Świątek duże osiągnięcie, bo Chorwatka była w świetnej formie. To też kolejny znak, że Polka jest gotowa robić kolejne kroki naprzód. Młode tenisistki nie mają powodu bać się starszych zawodniczek, bo te - nie licząc Sereny Williams - nigdy nie imponowały prawdziwą dominacją ani konsekwencją w grze. Widzę Świątek na tym samym poziomie, co Naomi Osakę, Biancę Andreescu czy Sofię Kenin. Będzie przyszłą faworytką Wielkich Szlemów i zawodniczką z pierwszej piątki rankingu - mówi George Bellshaw, ekspert tenisowy z brytyjskiego "Metra".

Świątek będzie jeszcze lepsza

Bellshaw uważa, że największym atutem naszej tenisistki jest wszechstronność. - Należy do nowej generacji zawodniczek, które opanowały wszystkie elementy tenisowego rzemiosła. Podczas gdy tradycyjnie istniała prawdziwa rozbieżność między stylami gry wielu tenisistek, obecna grupa młodszych zawodniczek wydaje się być bardziej wszechstronna. Potrafią mocna uderzać, ale są też sprytne i grają dobrze taktycznie. W tej grupie jest Świątek - dodaje brytyjski ekspert.

Czego zatem Polce brakuje, by osiągać takie sukcesy jak Osaka czy Andreescu? - Iga jest niezwykle utalentowana i nie powiedziałbym, że w jej grze jest jakaś luka, słabszy element. To, czego jej jeszcze brakuje, to jedynie regularnej gry na wysokim poziomie. To często przychodzi z wiekiem, ale także z narastającą pewnością siebie - kończy Bellshaw.

Więcej o: