Sport.pl

Niespodziewana porażka Huberta Hurkacza. Polak odpada z II rundy Australian Open

Hubert Hurkacz niespodziewanie odpadł już w II rundzie Australian Open. 22-latek przegrał z Australijczykiem Johnem Millmanem 0:3, kolejno w setach 4:6, 5:7 i 3:6.

Hubert Hurkacz (31. w rankingu ATP) w II rundzie Australian Open mierzył się z reprezentantem gospodarzy, Johnem Millmanem (47. w rankingu ATP). Polak stawiany był jako faworyt tego pojedynku. W I rundzie Wrocławianin po ciężkim boju pokonał Austriaka Dennisa Novaka 6:7(4), 1:6, 6:2, 6:3, 6:4.

Hurkacz: Djoković widzi we mnie przyszłość tenisa. Zrobię wszystko, by nią być

Nieoczekiwana porażka Hurkacza w Australian Open

Początek I i II seta był dla Polaka bardzo pomyślny. Hurkacz w obu partiach obejmował prowadzenie 3:1, a potem błyskawicznie je tracił. 22-letni tenisista grał bardzo nerwowo, a w kluczowych momentach popełniał proste, niewymuszone błędy, które kończyły się punktami dla rywala. Co więcej po wielu zagraniach Hurkacz nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy. 

W trzecim secie Polak nie miał już nic do powiedzenia. Gdy przegrywał 0:4, to miał jeszcze chwilowy zryw, kiedy jego łupem padły dwa gemy z rzędu. Millman ostatecznie wygrał tę partię 6:3, wykorzystując trzecię piłkę meczową. Polak ostatecznie przegrał mecz 0:3, kolejno w setach 4:6, 5:7, 3:6.

Za dojście do II rundy Australian Open 2020 Hurkacz otrzyma 45 punktów do rankingu ATP oraz 128 tys. dolarów australijskich premii finansowej. 22-latka w Melbourne czeka jeszcze rywalizacja w deblu w parze z Vaskiem Pospisilem.

Hurkacz zagrał w całym meczu z Millmanem znacznie poniżej oczekiwań i już po raz trzeci w karierze doznał porażki ze starszym o osiem lat zawodnikiem z Australii. Millman w trzeciej rundzie zmierzy się z lepszym z pary Filip Krajinović - Roger Federer.

II runda gry pojedynczej:

John Millman (Australia) - Hubert Hurkacz (Polska, 31) 6:4, 7:5, 6:3

Więcej o:
Komentarze (74)
Niespodziewana porażka Huberta Hurkacza. Polak odpada z II rundy Australian Open
Zaloguj się
  • cxubmsqq1

    Oceniono 17 razy 13

    Szok - przeciez kilka dni temu Jachimiak z ekspertem Stopa stwierdzili 2 dni temu, iz Polak pokaze Federerowi, iz 'stara gwardia' powinna odejsc na emeryture! A tu wstretny Autralijczyk nie pozwolil na taka fanaberie....

    Jeszcze wczesniej czytalem na tych lamach - 'swietne losowanie Polakow'. Hmm, w kwalifikacjach Polki wygraly jednego .... seta, 8 przerznely. Z czworki majacej startowac w glownym turnieju Majchrzak w ostatniej chwili sie wycofal, Linette odpadla po pierwszym meczu, Hurkacz ledwo/ledwo wygral w I rundzie (3:2) a teraz gladko przegral.... Ostala sie Swiatek - ciekawe na jak dlugo?

    Mam tez niejasne wrazenie, iz znakomita wiekszosc naszych poodpadala z przeciwnikami nizej od nich sklasyfikowanymi w rankingu?

    Nic, pocieszam sie tylko tym, iz Jachimiak (badz inny gazetowy 'fachowiec' od sportu i pompowanych balonow) podpuscil juz kolejnego 'polskiego eksperta', tym razem od skokow narciarskich (niejakiego Fortune). Stwierdzili, iz Kubacki bedzie zdobywca Krysztalowej Kuli w tym sezonie!!!! Na 100%!

  • js08836

    Oceniono 10 razy 10

    Bolał już mocno, gdy oglądało się jego 1 mecz z93 z rankingu Austriakiem. To już był sygnał, że Hurkacz do tego turnieju nie jest przygotowany. Dzisiaj, to była egzekucja. Nudno, mdło bez wyrazu i bez ikry. Za dużo oczekiwań " ekspertów " ,a realia zupełnie inne. Balon oczekiwań pękł.

  • mysl.iwy

    Oceniono 10 razy 10

    Rozczarował mnie bardzo tytuł. Oczekiwałem coś w stylu: „zmieciony z kortu, rozgromiony, wdeptany w beton” jak to jest w przypadku gdy polscy zawodnicy wygrywają.

    Oczywiście, nie mam nic przeciwko Huberowi, który jest bardzo sympatycznym chłopakiem.

  • jala57

    Oceniono 12 razy 10

    Mission ''Get Federer'' not accomplished. Kolejna ''polska glowa'' na korcie. To jest turniej Wielkiego Szlema, tu jest wielka kasa, tu sie gra na serio. To nie sa pokazowki takie jak ATP Cup, Auckland, czy Winston Salem..

  • mariami

    Oceniono 8 razy 8

    Jedno z najsłabszych spotkań Hurkacza. Nie radził sobie kompletnie z nieukładającą się gra. Niczego w grze w trakcie meczu nie poprawił, z chwili na chwilę grał gorzej i robił więcej błędów. Do tego załamywanie rąk i błagalne spojrzenia w stronę trenera, a w końcu nawet rozpaczliwe krzyki (już chyba nie do trenera), co do niego niepodobne. Gdzie to tak zawsze u niego chwalone przez komentatorów "poukładanie", opanowanie, analiza gry, wyciąganie wniosków, solidna praca na korcie i "pokora" (kuriozalne dla mnie, że to ma być pozytyw, bo pokora jeszcze żadnemu sportowcowi w niczym nie pomogła). Gdyby to był Janowicz, to krytyka byłaby nieustanna, "znowu demony", "głowa", szalejące emocje. Gdyby to była Radwańska, to bez przerwy słyszałoby się, że 'negatywna mowa ciała', zniechęcenie itd. Przeciwnik niczego specjalnego nie pokazał. Hurkacz grał bardzo źle, jakaś totalna niemożność płynęła z jego poczynań na korcie, a co gorzej okazało się, że zupełnie nie radzi sobie mentalnie.

  • enduro

    Oceniono 11 razy 7

    Federer odsapnął ufff... a polskie balony pękają przy najmniejszych oporach. strach kondomy kupować w tym kraju

  • info0

    Oceniono 6 razy 6

    Kto tu był niby faworytem? Hurkacz który męczył się I rundzie? Millman był faworytem meczu z Hurkaczem, bo wygrał pierwszy mecz łatwo, do tego nie jest to zawodnik który leży Hurkaczowi no i jest zawodnikiem gospodarzy a publika niesie takiego zawodnika.
    Tak, że to wy, dziennikarze, zrobiliście z niego przeciwnika Federera w III rundzie a tu klops. Jak zwykle ;).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX