Najlepszy deblista świata na dopingu! Tłumaczy się kolumbijskim mięsem

Kolumbijski tenisista Robert Farah wpadł na dopingu! Farah i jego partner Juan Sebastian Cabal prowadzą ex aequo w rankingu deblowym ATP.

Konsternacja w środowisku tenisowym! Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF)  poinformowała o znalezieniu w organizmie Roberta Faraha środka dopingującego. Chodzi konkretnie o boldenon - steryd używany zwykle w kulturystyce w celu zwiększenia siły fizycznej. 

Hurkacz porównywany do tenisowej legendy

Zobacz wideo

Kilka godzin wcześniej Kolumbijczyk ogłosił, że nie wystartuje w tegorocznym Australian Open, który rozpocznie się w najbliższy poniedziałek 20 stycznia. Teraz już wiadomo, skąd taka decyzja. - Przeżywam obecnie jedną z najsmutniejszych chwil w moim życiu i na pewno najsmutniejszą w mojej karierze - napisał Farah w oświadczeniu. 

Robert Farah tłumaczy się spożytym mięsem

33-letni tenisista przekonuje, że to najprawdopodobniej wina mięsa, które spożywał. Pozytywny wynik testu antydopingowego Farah miał podczas turnieju w kolumbijskiej Cali. - Dwa tygodnie przed badaniem w Cali miałem test antydopingowy w Szanghaju, wynik był negatywny. Przez cały rok byłem badany co najmniej 15 razy i zawsze wyniki były negatywne. Kolumbijski Komitet Olimpijski potwierdził, że ta substancja często znajduje się w kolumbijskim mięsie i może wpływać na wyniki testów. Jestem pewien, że tak trafił do mojego organizmu - dodaje.

Robert Farah wraz z partnerem Juanem Sebastianem Cabalem to obecnie najlepsi debliści świata. Kolumbijczycy prowadzą w rankingu deblowym ATP. W poprzednim sezonie wygrali razem Wimbledon i US Open.