Sport.pl

"Czarny dzień w historii tenisa". Tak kuriozalnego meczu jeszcze nie było [WIDEO]

- Czarny dzień w historii tenisa - napisała hiszpańska "Marca" o kuriozalnym meczu na turnieju ITF w Dausze. W pierwszej rundzie eliminacji Ukrainiec Artiom Bahmet uległ reprezentantowi Tajlandii Krittinowi Koaykulowi 0:6, 0:6. Bahmet w całym meczu nie zdobył nawet punktu i przegrał po 22 minutach gry.

Na świecie jest głośno o turnieju niższej kategorii ITF w Dausze. W meczu 1. rundy eliminacji Artiom Bahmet uległ reprezentantowi Tajlandii Krittinowi Koaykulowi 0:6, 0:6. Porażki bez wygranego gema zdarzają się nawet na najwyższym poziomie tenisa, ale Ukrainiec nie zdobył w całym spotkaniu nawet jednego punktu! Miał też pecha, bo rozgrywane było na korcie, na którym zamieszczono kamery i można było przekonać się, że kompletnie nie potrafi grać w tenisa.

Zobacz, jakie są tenisowe cele Igi Świątek:

Zobacz wideo

Oskarżenia o ustawienie spotkania

Hiszpańskie media informują, że ukraiński tenisista może być powiązany z grupą ustawiającą mecze w zakładach bukmacherskich. Jeśli te oskarżenia się potwierdzą, grozi mu dożywotnia dyskwalifikacja z turniejów ITF i ATP. To był pierwszy występ Bahmeta w zawodowym turnieju. Impreza w Dausze rozgrywana jest na kortach twardych, a pula nagród wynosi 15 tys. dolarów.

Więcej o:
Komentarze (26)
"Czarny dzień w historii tenisa". Tak kuriozalnego meczu jeszcze nie było [WIDEO]
Zaloguj się
  • slawekt1990

    Oceniono 10 razy 10

    Nie sądzę żeby ten zawodnik miał coś wspólnego z ustawianiem wyników. Gdy ktoś gra na przegrany mecz stara się stwarzać pozory, żeby móc w następnych meczach dalej się podkładać i na tym zarabiać. Na filmie widać, że bardzo ostentacyjnie psuje punkty. W takim wypadku zamiast czepiać się samego zawodnika należy raczej sprawdzić, czy nie chce on w taki sposób na coś zwrócić uwagę lub przeciw czemuś zaprotestować. Ktoś mógł na niego przecież wywierać naciski żeby przegrał mecz, a chłopak wykorzystał okazję, że kamery wszystko nagrywały.

  • known2own

    Oceniono 7 razy 7

    Ogromny spisek i straszliwa mafia haha.. Po prostu widocznie nikt się nie zgłosił do eliminacji do malutkiego turnieju, rozgrywanego po sezonie, w dalekim Katarze (duże koszty, małe nagrody). Żeby nie było wstydu i pustej drabinki, to pozwolili się zapisać jakiemuś turyście, który właśnie miał jedną z pierwszych lekcji w zyciu. Ten drugi umie grać, ale jest normalny i sie nie wyżywa na turyście bo po co? Wystarczy, że nie dał mu punktu i załatwił sprawę w 20min. Nie wydaje mi się też, żeby dało się obstawiać eliminacje do tak małych turniejów.

  • emesio

    Oceniono 6 razy 6

    Ta chwila, w której zdajesz sobie sprawę, że wygrałbyś 1 mecz w turnieju ITF.... :))))

  • erroor

    Oceniono 3 razy 3

    Co to za turniej jak nie ma nikogo do podawania piłek, coś chyba ktoś rangę tego wydarzenia podniósł. Może to bardziej jest kwestia, że ten co wygra ten turniej zaprosił samych lamusów, żeby się potem pucharem chwalić.

  • pedro.666

    Oceniono 3 razy 3

    To musi być wnuczek oligarchy. Myślę, że jutro dostanie od dziadka puchar za zdobyci pierwszego miejsca na zachętę.

  • lol76

    Oceniono 3 razy 3

    Przezciez to jakis zart. Chlopak nie ma pojecia o tenise. Podstawiony, czy co?

  • lablabi

    Oceniono 2 razy 2

    Sprawa dla Banasia.

  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 2 razy 2

    Ustawiony? Trzeba sprawdzic w systemie w minute ile zakladow bylo, ze Ukrainiec nie zdebedzie nawet punktu. I tyle, koniec sledztwa.

  • thegosc

    Oceniono 2 razy 2

    Facet gra jakby trzymał rakietę po raz trzeci w życiu. No może miał jedną lekcję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX