Hubert Hurkacz odpadł w III rundzie turnieju w Szanghaju. Brakowało naprawdę niewiele!

Hubert Hurkacz, po emocjonującym meczu, przegrał z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem 5:7, 6:3, 6:7(5). Polak odpadł tym samym w III rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju.

Hubert Hurkacz trafił w III rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju na Greka Stefanosa Tsitsipasa, rozstawionego jako turniejowa "6". Spotkanie od samego początku było bardzo wyrównane, aż do stanu 4:4. Obydwaj dobrze radzili sobie przy swoim serwisie, nie dając rywalowi okazji do przełamania. To zmieniło się w 11. gemie pierwszego seta, gdy polski tenisista zaczął popełniać proste błędy, które wykorzystał Grek. 21-latek obronił własne podanie i wygrał partię 7:5.

Zobacz wideo, w którym porównujemy Huberta Hurkacza i Kamila Majchrzaka. Który z nich ma większy talent?

Zobacz wideo

Hurkacz zdecydowanie lepiej rozpoczął drugiego seta, rozdrażniony porażką w pierwszym. Pewnie wygrał gema przy swoim serwisie, po czym przełamał rywala. Polak miał jeszcze jedną okazję na przełamanie w 8. gemie, ale Tsitsipas wybronił break-pointa, a Hurkacz wyrzucił prostą piłkę w aut. Wygrał jednego przy własnym podaniu i całego seta 6:3.

W trzecim secie obydwaj tenisiści grali znacznie czujniej, nie pozwalając rywalowi na przełamanie. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że żaden z nich nie miał nawet jednego break-pointa na przestrzeni całej partii. O zwycięstwie w całym spotkaniu zdecydować musiał tie-break, którego znacznie lepiej rozpoczął Tsitsipas, wychodząc na prowadzenie 4-1. Nie oddał go już do końca seta, wygrywając ostatecznie 7-5 w tie-breaku. Następnym rywalem Greka będzie lider rankingu ATP, Novak Djoković.