Polska tenisistka usuwa konto w social mediach. Mnóstwo wyzwisk i przykrych słów

Katarzyna Kawa to kolejna tenisistka, która usuwa konto w mediach społecznościowych. - Z powodu wielu nieprzyjemnych i obraźliwych wiadomości, które regularnie otrzymuję, usuwam swoje prywatne konto na Facebooku - poinformowała Kawa.
Zobacz wideo

Katarzyna Kawa odpadła we wtorek w 2. rundzie turnieju w Taszkiencie. W ten sposób polska tenisistka zakończyła swoje tegoroczne występy w azjatyckich turniejach. Kawa wraca teraz do Europy, a przy okazji podzieliła się z kibicami pewną informacją. - Z powodu wielu nieprzyjemnych i obraźliwych wiadomości, które regularnie otrzymuję, usuwam swoje prywatne konto na Facebooku - napisała Polka. Zawodniczka od dawna otrzymywała wiadomości od graczy zakładów bukmacherskich. Problem ten dotyczy nie tylko Kawy, ale także innych polskich tenisistów. 

Hejterskie wiadomości plagą w tenisie

Otrzymywanie hurtowej liczby ordynarnych wiadomości po przegranym (a także po wygranym) spotkaniu stało się w tenisie plagą. W kwietniu przekonała się o tym Magda Linette, która odpadła w Bogocie w 1/8 finału z Australijką Astrą Sharmą. Linette wrzuciła na Instagrama screeny wiadomości, jakie dostała po meczu.

Mnóstwo wyzwisk, wulgaryzmów i przykrych słów od obstawiających w zakładach bukmacherskich, którzy postawili na jej wygraną, a którym jej porażka z Sharmą „zepsuła” kupon. Wśród nich był nawet profesjonalny piłkarz z Iranu, który później tłumaczył się, że włamano mu się na konto.

Dla 26-letniej Linette to nic nowego, bo takie wiadomości otrzymuje od dawna. Tym razem jednak bolały szczególnie, bo zawodniczka przegrała z powodu kłopotów zdrowotnych. Po meczu wylądowała nawet w szpitalu.

Pół roku temu Kamil Majchrzak po odpadnięciu z eliminacji do turnieju w Miami przeżył podobną historię. - Kamil dostał 37 sms-ów z pogróżkami i inwektywami od obstawiających w zakładach - napisał jego trener Tomasz Iwański po porażce z Thiago Monteiro.

Więcej o: