Notowana na 49. miejscu w ranking WTA Iga Świątek gra w US Open pierwszy raz w karierze. Polka zachwyciła w pierwszej rundzie, w 52. minuty rozbijając Ivanę Jorović (93 WTA) 6:0, 6:1. Teraz nasza 18-latka zmierzy się z 11. zawodniczką świata. Sevastova to półfinalistka ostatniej edycji US Open. Łotyszka ma 29 lat i również z racji doświadczenia to w niej trzeba widzieć faworytkę meczu.
- To powinien być świetny mecz - ekscytuje się Wilander. - Obie zawodniczki grają z dużą finezją. Sevastova to w ogóle jedna z najsprytniejszych tenisistek na świecie - dodaje Szwed, który przed laty wygrał siedem turniejów wielkoszlemowych.
- Oczywiście Sevastova jest faworytką. Ale moim zdaniem niemożliwe jest przewidzieć, kto wygra. To może być turniej Igi. Świątek zdecydowanie ma w grze coś, co ją wyróżnia, coś, czego się często nie spotyka - twierdzi były numer jeden rankingu ATP. - Świątek jest młoda, silna, a do tego ma ogromny repertuar uderzeń - kończy Wilander.