Kamil Majchrzak wciąż w grze o US Open! Teraz zagra z ćwierćfinalistą sprzed kilku lat

Kamil Majchrzak (94. ATP) wygrał z Carlosem Berlocqiem z Argentyny (199. ATP) 6:3, 3:6, 6:3 i awansował do drugiej rundy eliminacji wielkoszlemowego US Open. Tam Polak zagra z Tommym Robredo (184. ATP).

To może być znak rozpoznawczy Huberta Hurkacza:

Zobacz wideo

Pierwszy set to ofensywna i skuteczna gra Kamila Majchrzaka. Polak nie dał Argentyńczykowi żadnego break pointa, a sam przełamał go już w czwartym gemie. Kontrolował grę, nie popełniał prostych błędów i wygrał pierwszą partię do trzech. Problemy zaczęły się w drugim secie. Berlocq przyspieszył swoją grę i każdym kolejnym uderzeniem wywierał presję na Polaku. To skończyło się piłkami setowymi dla Argentyńczyka, który wykorzystał czwartą z nich.

Kamil Majchrzak pokazał klasę i opanowanie

O tym, kto awansuje do drugiej rundy eliminacji wielkoszlemowego US Open decydował więc trzeci set. A w nim Majchrzak pokazał klasę i opanowanie. Punktem zwrotnym okazał się break point obroniony przez polskiego tenisistę pięknym pół-wolejem. To nakręciło Majchrzaka, który wygrał całe spotkanie 6:3, 3:6, 6:3.

Kolejnym rywalem rozstawionego z numerem cztery w eliminacjach Polaka będzie Tommy Robredo (184. ATP). 37-letni Hiszpan to ćwierćfinalista US Open z sezonu 2013. Robredo w pierwszej rundzie eliminacji pokonał Japończyka Go Soedę 6:4, 6:4.

Żeby awansować do turnieju głównego w Nowym Jorku, trzeba przebrnąć przez trzy rundy eliminacji.