Iga Świątek postraszyła wiceliderkę światowego rankingu! Kolejny dobry mecz 18-letniej Polki

Iga Świątek (63.WTA) przegrała z Naomi Osaką (2.WTA) z Japonii 6:7(4), 4:6 i odpadła z turnieju WTA Premier 5 w Toronto w trzeciej rundzie. Polka udowodniła jednak, że już teraz może nawiązać walkę z drugą rakietą świata.

O czym marzy Iga Świątek? Na co ją stać? Zapraszamy na rozmowę Pawła Wilkowicza z polską tenisistką:

Zobacz wideo

W poprzedniej rundzie Iga Świątek wyeliminowała Caroline Wozniacki (18.WTA), w fenomenalny sposób odwracając losy meczu drugiej rundy. Polka przegrywała w decydującym secie 0:3, ale zwyciężyła 1:6, 6:3, 6:4. Teraz poprzeczka powędrowała w górę, a naprzeciw 18-letniej Polki stanęła Naomi Osaka, obecnie druga rakieta świata.

Iga Świątek dobrze weszła w mecz. Skutecznie serwowała i potrafiła nawiązać równą walkę z reprezentantką Japonii. Polka pokazywała dojrzałość i spokój w krótkich i dłuższych wymianach. A po błędzie bekhendowym przeciwniczki uzyskała przełamanie na 4:2. Wtedy w grze Świątek pojawiły się błędy, które Osaka bezlitośnie wykorzystała. 18-letnia Polka miała przy 5:4 i 6:5 dwie piłki setowe, ale ostatecznie przegrała seta w tie breaku.

Fenomenalne zagranie Świątek [WIDEO]

Drugi set to ofensywa Osaki. Japonka systematycznie spychała Polkę do defensywy. - Ona nietypowo uderza piłki. Z forhendu to są uderzenia mocno podkręcone i opadające. Bardzo dobrze uderza w poprzek kortu, w obie strony. Na początku trudno było mi się w tym odnaleźć. Ale powiedziałam sobie: walcz o każdą piłkę, nie przejmuj się, masz więcej doświadczenia i może to zdecyduje - komplementowała Igę Świątek rywalka. W ósmym gemie Polka odparła break pointa, ale w dziesiątym już została przełamana i przegrała drugą partię do czterech. Dla Świątek był to debiut w kanadyjskiej imprezie. Dobry występ zaowocuje awansem w rankingu WTA. Polka będzie w okolicach 55. miejsca. Naomi Osaka w kolejnej rundzie zagra z Sereną Williams.