W I rundzie Rogers Cup Hubert Hurkacz (48. miejsce w rankingu ATP) trafił na będącego aktualnie w świetnej formie Taylora Fritza (25. ATP). Amerykanin doszedł w ciągu ostatnich kilku dni do dwóch finałów ATP w: Atlancie i Los Cabos. W obu przegrał decydujące spotkanie, odpowiednio z Australijczykiem Alexem de Minaurem i Argentyńczykiem Diego Schwartzmanem. Polak nie wystraszył się jednak wyżej notowanego rywala i zwyciężył 6:3, 7:5, meldując się w II rundzie otwartych mistrzostw Kanady.
Hurkacz zanotował kilka świetnych występów w 2019 roku. Co cechuje grę 22-letniego wrocławianina?
W II rundzie turnieju Hurkacz zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem, czyli 5. zawodnikiem światowego rankingu ATP. Co ciekawe, w tym roku obaj tenisiści spotykali się już trzykrotnie. Ostatni raz w Dubaju - 20-letni Grek wygrał tamten pojedynek, ale dopiero po trzech setach 7:6 (7-4), 6:7 (1-7), 6:1.
Środowy pojedynek Huberta Hurkacza ze Stefanosem Tsitsipasem będzie można śledzić w telewizji - na antenie Polsatu Sport - oraz w internecie - na platformach: Ipla i Cyfrowy Polsat GO. Polak i Grek wejdą na kort około godziny 21:00-21:30.