Roger Federer w wielkim stylu pokonał Rafaela Nadala i awansował do finału Wimbledonu!

Rozstawiony z "2" Roger Federer w czterech setach (7:6(3) 1:6 6:3 6:4) pokonał turniejową "3" Rafaela Nadala w półfinale wielkoszlemowego Wimbledonu. Jego rywalem w finale będzie Novak Djoković, który także potrzebował czterech partii, aby pokonać Roberto Bautistę-Aguta.
Zobacz wideo

Stawką 40. pojedynku Nadala i Federera w historii był awans do finału Wimbledonu. I choć do tej pory lepsze statystyki miał Hiszpan, to na kortach trawiastych w trzech starciach dwukrotnie wygrywał Szwajcar. W czasie półfinału wszystkie statystyki przestawały jednak mieć znaczenie. Liczyło się jedynie to, kto będzie mógł zwiększyć liczbę zwycięstw w londyńskim turnieju - Federer do dziewięciu czy Nadal do trzech.

Od początku obaj doskonale serwowali, przez co o losach pierwszego seta musiał zadecydować tie-break. Świetnie zaczął go Nadal, od wygranej w kapitalnej wymianie, jednej z najlepszych w całym spotkaniu. Na nic to się jednak zdało. Roger Federer grał jeszcze lepiej, dzięki czemu zwyciężył w decydującym gemie 7:3 i objął prowadzenie w całym spotkaniu. W drugim secie znacznie lepiej prezentował się rozwścieczony Nadal, który bardzo szybko przełamał Federera. Szwajcar czując, że niewiele będzie w stanie ugrać kompletnie odpuścił partię, pozwalając ponownie się przełamać i wygrywając tylko jednego gema. 

Serwis Federera decydujący

W trzecim secie mecz zaczął się na nowo. Szwajcar znakomicie serwował, ale przede wszystkim poczuł serwisy Rafaela Nadala. Dzięki temu był w stanie skutecznie returnować i przełamał Hiszpana na początku partii. Grając bezpiecznie i skupiając się na utrzymaniu własnego podania, nie pozwolił odrobić strat Nadalowi, wygrywając seta 6:3. Podobnie rozpoczął czwartą partię, przełamując Hiszpana już na jej początku. Kontynuując znakomitą grę przy własnym podaniu, nie dał szans rywalowi na powrót do spotkania. Nadal walczył, robił co mógł, aby przełamać Szwajcara, ale nie był w stanie powstrzymać Federera przed awansem do 12. finału Wimbledonu w karierze, który w ostatnim gemie potrzebował jednak aż trzech piłek meczowych (w całym meczu pięciu), aby zakończyć seta wygraną 6:4 i cały mecz w czterech partiach.

Rywalem Federera w finale będzie rozstawiony z numerem 1 Novak Djoković, który także w czterech setach (6:2, 4:6, 6:3, 6:2) pokonał turniejową "23" - Roberto Bautistę-Aguta. Wielki finał Wimbledonu w niedzielę o 15:00 na korcie centralnym w Londynie.