Magda Linette czekała kilka lat na taki mecz! Przełomowy moment w jej karierze

27-letnia Magda Linette czekała kilka lat na taki mecz. W 2. rundzie Wimbledonu pokonała półfinalistkę Roland Garros, Amandę Anisimovą i pierwszy raz w karierze awansowała w Londynie do najlepszej "32".

Mimo, że Magda Linette jest starsza od Anisimovej o 10 lat (rocznikowo o 9), to nie była faworytką tego pojedynku. Nie mogła być, bo Polka przez całą karierę nie osiągnęła dotąd takiego sukcesu, jaki 17-letnia Anismova kilka tygodni temu w Paryżu. Amerykanka na kortach imienia Rolanda Garrosa dotarła do półfinału. Przegrała dopiero z Australijką Ashleigh Barty, która w tym roku triumfowała w paryskiej imprezie.

Najlepsze spotkanie w karierze Magdy Linette

Anisimova (26. WTA) jest młodsza od naszej Igi Świątek o trzy miesiące. Uchodzi za największy obok swojej rodaczki, 15-letniej Cori Gauff, młody talent w kobiecym tenisie. Gdy rozmawiałem dziś rano z Wojciechem Fibakiem o Anisimovej, chwalił jej tenis. - Ma naturalne czucie kortu. To niezwykły talent. Już teraz potrafi dużo, a wciąż się rozwija. Będziemy ją podziwiać latami - mówił najlepszy polski tenisista w historii.

Kibice na Wimbledonie w tym roku nie będą jej już podziwiać. Niespodziewanie pokonała ją bowiem Magda Linette (75. WTA). I do tego w pełni zasłużenie! Poznanianka zagrała swoje najlepsze spotkanie w karierze, biorąc pod uwagę aktualną formę rywalki oraz turniej. Nasza tenisistka wygrała co prawda w sierpniu zeszłego roku z Naomi Osaką w Waszyngtonie, ale Japonka nie była wówczas jeszcze tak wysoko, jak obecnie. Anisimova z kolei jest w gazie, uskrzydlona ostatnim sukcesem na Roland Garros. Zatrzymanie tak rozpędzonej zawodniczki jest podwójnie cenne.

Już w Paryżu Linette pokazała, że wraca do lepszej formy. Co prawda odpadła po drugim meczu, ale z nie byle kim - z obrończynią tytułu, Simoną Halep. Przegrana 4:6, 7:5, 3:6 wstydu 27-letniej Polsce nie przyniosła. - Cieszę się, że wyszłam i zagrałam przyzwoity mecz, byłam blisko, postraszyłam Simonę. Mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję zagrać z podobną rywalką i następnym razem stanę na wysokości zadania – mówiła po spotkaniu. Okazja nadarzyła się już na Wimbledonie i tym razem Linette stanęła na wysokości zadania.

Przełomowy moment w karierze?

Poznanianka zagrała z Anisimovą bardzo odważnie. Posłała aż siedem asów, często wchodziła głęboko w kort i atakowała przeciwniczkę. W grze Linette od dawna brakowało zdecydowania i agresji, by osiągać lepsze wyniki. Brakowało także wiary we własne umiejętności. To powoli się zmienia, a efekty widzimy już teraz w Londynie. Anisimova zaś w takich warunkach nie mogła w pełni rozwinąć skrzydeł. Nie miała pewności w uderzeniach, popełniła więcej niewymuszonych błędów.

Taki przebieg spotkania przewidywał kilka dni temu komentator Eurosportu, Karol Stopa. - Z tego typu zawodniczkami jak Anisimova jest tak, że są czasem bardzo chwiejne w swoich występach. Jeżeli Magda będzie w stanie wytrzymać początkowy ciężki napór rywalki, to kto wie? Może się pojawi okazja na dobry wynik. Magdzie brakuje generalnie jakiegoś spektakularnego rezultatu. Dzięki niemu mogłaby mocniej uwierzyć w siebie. Musi także wyjść ze swojej strefy komfortu na linii końcowej. Ten mecz z Halep pokazał, że ona potrzebuje czasem czegoś więcej, takiego „pazura” w ofensywie - mówił. Być może zwycięstwo z Anisimovą, wchodzącą gwiazdą kobiecego tenisa, będzie tym przełomowym momentem w karierze Linette?

27-latka trzeci raz w życiu awansowała do 3. rundy Wielkiego Szlema, ale pierwszy raz na Wimbledonie. W najlepszej „32” była także w Australian Open 2018 i Roland Garros 2017. Nigdy wcześniej jednak nie doszła do tego etapu turnieju wielkoszlemowego w takim stylu. We wtorek młodziutkiej Rosjance Annie Kalinskiej szybko wybiła z głowy marzenia o debiutanckim zwycięstwie w turnieju głównym w Londynie. Dziś wyeliminowała Anisimovą, nad którą zachwyca się cały tenisowy świat. W 3. rundzie Wimbledonu Linette zmierzy się w sobotę z Petrą Kvitovą (6. WTA). Znów nie będzie faworytką, ale jeśli ponownie uwierzy w siebie, każdy wynik będzie możliwy.

Więcej o: