Agnieszka Radwańska takiego zwycięstwa nie odniosła od lat

Drugie zwycięstwo w karierze z liderką światowego rankingu i pierwsza wygrana od blisko dwóch lat z zawodniczką z czołowej piątki WTA - to był wyjątkowy triumf Agnieszki Radwańskiej.

W sobotę Agnieszka Radwańska po bardzo dobrym meczu pokonała Simonę Halep i awansowała do czwartej rundy turnieju w Miami. Polka w tej chwili zajmuje 32. miejsce w rankingu WTA, Rumunka jest jego liderką.

To dopiero drugi raz w karierze Radwańskiej, gdy pokonała aktualnie panującą pierwszą rakietę świata. Poprzednio taka sztuka udała jej się sześć lat temu w Sydney, gdy ograła Karolinę Woźniacką. Pozostałych 17 meczów z liderkami rankingu WTA Polka przegrywała.

 Zwycięstwo Radwańskiej z Halep było także pierwszym z zawodniczką z czołowej piątku rankingu WTA od kończącego sezon 2016 turnieju w Singapurze. A jeśli nie liczyć finałów sezonu w Singapurze, to Polka na taki triumf czekała aż cztery lata, od Indian Wells z 2014 roku.

Radwańska w kolejnym meczu zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Sevastova - Azarenka, ale już sam awans do czwartej rundy da jej awans o dwie pozycje w rankingu WTA. Jeśliby wygrała turniej w Miami, miałaby szansę na powrót do czołowej dwudziestki. Ale do tego jeszcze daleka droga.

Łukasz Kubot w "Wilkowicz Sam na Sam": Gdy Novak Djoković wchodzi do szatni, wszyscy to słyszą, taki jest głośny. Rafael Nadal jest cichy, skromny i skoncentrowany na sobie