Australian Open. Radwańska gra dalej. Ale nie tylko ona. Znakomity dzień polskich tenisistów

Oby jak najwięcej takich dni w turniejach wielkoszlemowych. W czwartek na kortach Melbourne Park wystąpiło pięcioro polskich tenisistów i wszyscy zakończyli swoje mecze zwycięstwem.

Jako pierwsza na kort wyszła Agnieszka Radwańska. Najlepsza polska tenisistka znów zafundowała horror swoim fanom, ale ostatecznie pokonała Ukrainkę Łesię Curenko 2:6 7:5 6:3 i po raz dziewiąty w karierze awansowała do trzeciej rundy Australian Open. Zmierzy się w niej z sensacyjną pogromczynią Garbine Muguruzy, Tajwanką Su-Wei Hsieh.

Jak przystało na liderów światowego rankingu, nie zawiedli Łukasz Kubot i Marcelo Melo. Polsko-brazylijska para nie miała żadnych problemów z pokonaniem Włocha Paolo Lorenziego i Niemca Mischy Zvereva w pierwszej rundzie rywalizacji deblistów. Faworyci wygrali 6:2 6:2, a mecz nie trwał nawet godziny.

Drugi polski tenisista w męskiej drabince debla, Marcin Matkowski, występuje w Melbourne w parze z Pakistańczykiem Aisamem-ul-Haq-Qureshim. Panowie są rozstawieni z numerem 15 i w pierwszej rundzie zanotowali pewne, choć wcale nie takie łatwe zwycięstwo – pokonali 7:6(6) 6:4 Marcelo Demolinera z Brazylii i Treata Hueya z Filipin.

W rywalizacji deblistek również z numerem 15 są rozstawione Alicja Rosolska i Abigail Spears. Polsko-amerykański duet rozpoczął turniej od wygranej 6:2 5:7 6:4 nad Francuzką Alize Cornet i Brytyjką Heather Watson.

Tegoroczna edycja jest bardzo udana dla Magdy Linette. Poznanianka wyrównała w środę swój najlepszy rezultat wielkoszlemowy i zameldowała się w trzeciej rundzie gry pojedynczej. W deblu też awansowała – do drugiej rundy w parze z Kazaszką Zariną Diyas, po pokonaniu 6:3 6:2 reprezentantek gospodarzy, Naikthy Bains i Isabelle Wallace.

Zobacz wideo
Więcej o: